WEBVTT

00:44.666 --> 00:47.250
NETFLIX I SKYDANCE PRZEDSTAWIAJĄ

01:00.000 --> 01:02.208
PODRÓŻE W CZASIE ISTNIEJĄ.

01:02.291 --> 01:06.208
TYLKO JESZCZE O TYM NIE WIESZ.

01:20.625 --> 01:21.791
Nie jest dobrze.

01:34.333 --> 01:35.583
Co robisz, kapitanie?

01:35.666 --> 01:40.708
- To chyba oczywiste. Kradnę ten samolot.
- Oczywiste jest, że próbujesz to zrobić.

01:40.791 --> 01:43.750
- Przecież namierzę twój skok.
- Wiesz, że to wiem,

01:43.833 --> 01:45.875
więc któreś z nas o czymś nie wie.

01:46.833 --> 01:49.541
Zainicjował sekwencjonowanie tunelu.

01:49.625 --> 01:51.916
Adamie, posłuchaj bardzo uważnie.

01:53.041 --> 01:56.000
Jeśli się teraz nie wycofasz,
zestrzelę cię z nie…

01:56.083 --> 01:59.041
Wybacz, że przerwę
tę zapewne straszliwą groźbę,

01:59.125 --> 02:01.625
ale jeśli mam rację,
wasz system śledzenia…

02:01.708 --> 02:02.916
ZAKŁÓCANIE
SYGNAŁ ZAKŁÓCONY

02:03.000 --> 02:03.958
…zaraz padnie.

02:15.958 --> 02:17.041
PULS GOTOWY

02:31.958 --> 02:33.125
Kurwa, tak! Nie giń!

02:45.541 --> 02:46.541
Adamie!

02:47.208 --> 02:48.625
Zamorduję cię!

02:48.708 --> 02:49.708
Reed!

02:54.958 --> 02:57.833
Bardzo przepraszam.

02:57.916 --> 02:59.375
Moja wina. Cześć!

02:59.458 --> 03:01.000
- Nie.
- Dobra. Pa!

03:01.083 --> 03:03.666
Reed! Wracaj tu.

03:06.416 --> 03:09.000
- Masz coś do dodania?
- Właściwie to…

03:09.791 --> 03:11.375
Skończyły ci się docinki?

03:11.458 --> 03:14.208
- Ale mi to sprawi frajdę.
- Kto tak mówi?

03:14.291 --> 03:17.416
Zamówiłeś zestaw startowy
dla chuligana na Amazonie?

03:17.500 --> 03:20.791
Słyszysz siebie?
Chuck, rozmawialiśmy o tym.

03:20.875 --> 03:23.083
- Nic nie mówiłem.
- Stul japę, Chuck.

03:24.541 --> 03:26.000
Ale mu pokazałeś.

03:37.875 --> 03:41.666
W sali gimnastycznej
odbędzie się apel. Proszę udać się…

03:45.375 --> 03:46.375
Ani słowa.

03:49.375 --> 03:52.875
- Pani Reed.
- Widział pan twarz Adama? Zawieszono go?

03:52.958 --> 03:56.083
Za co? Myśli pan,
że wszczął bójkę z tym zbirem Rayem?

03:56.166 --> 03:57.625
To znowu Ray Dollarhyde?

03:57.708 --> 04:01.625
Stracił ojca zaledwie rok temu.
Może trochę współczucia?

04:01.708 --> 04:05.250
- To nie moja wina.
- Znam ciebie i twój niewyparzony język.

04:05.333 --> 04:06.750
Wiem, za co cię uderzył.

04:06.833 --> 04:10.208
Zaczepiał mnie przy całej klasie.
Miałem mu odpuścić?

04:10.291 --> 04:13.000
- Jest dwa razy większy od ciebie.
- Jak każdy.

04:13.083 --> 04:15.791
- Niektóre bobasy są większe.
- Nie rozumiem cię.

04:15.875 --> 04:16.958
Tata by zrozumiał.

04:22.625 --> 04:25.291
Co się dzieje, kochanie? Powiesz mi?

04:25.375 --> 04:27.750
Nie mogę wciąż wychodzić z pracy,

04:27.833 --> 04:29.041
bo ją stracę.

04:29.125 --> 04:31.125
To trzecie zawieszenie za bójkę.

04:31.208 --> 04:35.208
- Szok, że nie nabrałem jeszcze wprawy.
- To trafi do twoich akt.

04:35.291 --> 04:38.166
Nie zależy ci na twojej przyszłości? Co?

04:38.250 --> 04:42.000
Zacznij się o nią martwić,
bo nadejdzie szybciej,

04:42.083 --> 04:43.541
niż myślisz.

04:51.250 --> 04:52.375
Adamie!

04:53.625 --> 04:55.541
Wychodzę.

04:55.625 --> 04:57.208
Zjedz kolację.

05:05.083 --> 05:08.708
- Dokąd wychodzisz?
- Na kolację z kolegą.

05:08.791 --> 05:09.666
Którym?

05:10.291 --> 05:13.208
- Ma na imię Derek. Pracujemy razem.
- To randka.

05:14.125 --> 05:16.375
To nie randka. Tak mi się zdaje.

05:16.458 --> 05:20.250
- Twoja sukienka myśli, że to randka.
- To randka. Idę na randkę.

05:20.333 --> 05:23.666
- Czemu idę na randkę?
- Przestańmy mówić „randka”. Dzięki.

05:23.750 --> 05:26.708
Przepraszam cię.
Należało o tym porozmawiać.

05:26.791 --> 05:29.583
Nie wiem, co teraz. Pogadajmy o tym.

05:29.666 --> 05:32.125
- Na Boga, nie.
- Mogą tobą targać emocje.

05:32.208 --> 05:34.291
To normalne, ale współpracujmy.

05:34.375 --> 05:35.750
Och! Czas wychodzić!

05:35.833 --> 05:36.958
Wysłał mi SMS-a?

05:38.500 --> 05:39.541
No popatrz.

05:40.166 --> 05:43.375
Zupełnie nowy świat.
Ale porozmawiamy o tym wieczorem.

05:43.458 --> 05:44.541
Mamo, zaczekaj.

05:46.375 --> 05:47.291
Co?

05:47.375 --> 05:48.333
Odwróć się.

05:51.500 --> 05:54.125
- Tylko bądź grzeczna.
- I kto to mówi?

05:55.458 --> 05:59.416
- Kocham cię, skarbie.
- I ja ciebie. Aż nie wiem, jak bardzo.

06:00.291 --> 06:03.500
Zamknij tylne drzwi.

06:03.583 --> 06:06.666
Żadnych piekarników,
otwierania drzwi ani gier wideo.

06:38.916 --> 06:39.750
Hawking?

06:48.583 --> 06:50.291
O co chodzi? Widzisz coś?

06:52.541 --> 06:54.166
Hawking, stój!

07:11.708 --> 07:12.958
Hawking!

07:29.625 --> 07:30.791
O rany!

07:46.083 --> 07:48.333
Rety, ale mnie wystraszyłeś.

07:49.625 --> 07:50.458
Kto tam jest?

07:53.875 --> 07:55.958
Nie powinniśmy tu być.

08:13.416 --> 08:14.375
Wszystko dobrze.

08:20.000 --> 08:21.083
Hawking!

08:46.791 --> 08:47.875
Zachowaj spokój.

08:49.041 --> 08:51.750
Albo wywróć się i krzycz.

08:51.833 --> 08:53.875
- Rety. Kim ty jesteś?
- Odłóż kij.

08:53.958 --> 08:56.458
No już, odłóż.
Nie skrzywdzę cię, obiecuję.

08:56.541 --> 08:59.208
- Co tu robisz?
- Głównie krwawię.

09:02.750 --> 09:03.750
Ile masz lat?

09:05.000 --> 09:08.041
- Co?
- Ile masz lat?

09:08.125 --> 09:08.958
Dwanaście.

09:09.041 --> 09:09.875
Dwanaście.

09:11.041 --> 09:12.375
Cholera.

09:13.583 --> 09:16.583
- Jak wszedłeś do garażu mojego taty?
- Był otwarty.

09:16.666 --> 09:19.833
Nieprawda.
Kombinezon lotniczy? Jesteś pilotem?

09:20.541 --> 09:23.250
Jasne. Posłuchaj mnie.

09:23.333 --> 09:26.541
Nie dzwoń do nikogo.
Odłóż telefon. Nie skrzywdzę cię.

09:26.625 --> 09:27.833
Powtarzasz się.

09:27.916 --> 09:30.125
Cóż, nie zaszkodzi… Jasna cholera!

09:31.500 --> 09:34.416
- Nie zaszkodzi powtórzyć.
- Sporo krwi.

09:34.500 --> 09:38.000
Mam tego dużo więcej w ciele.
Gdzie jest twoja matka?

09:38.083 --> 09:39.208
Na randce.

09:39.875 --> 09:40.708
Z kim?

09:41.333 --> 09:44.166
- Co?
- Z kim? Jak ma na imię?

09:44.250 --> 09:46.125
- Nie wiem. Derek?
- Derek?

09:47.166 --> 09:51.791
Derek. No tak, koleś z dywanem na twarzy.

09:51.875 --> 09:53.041
- Kozią bródką?
- Tak.

09:53.125 --> 09:55.416
- To mów kozia bródka.
- Bez znaczenia.

09:55.500 --> 09:56.958
Jak każdy z nich.

10:05.125 --> 10:05.958
Fajny pies.

10:10.750 --> 10:12.458
Wejdę do domu.

10:12.541 --> 10:14.125
Pójdę po jakieś rzeczy.

10:14.791 --> 10:16.458
Ostrożnie z tym.

10:17.416 --> 10:18.416
Zostań tu.

10:39.916 --> 10:40.833
No nie.

10:43.791 --> 10:45.250
Miałeś zostać w garażu.

10:45.333 --> 10:48.541
I pozwolić, by jakiś dziwak
szwendał mi się po domu?

10:48.625 --> 10:50.541
- Tak.
- Nie sądzę.

10:50.625 --> 10:54.208
Uwierz, że też nie chcę tu być.

10:55.416 --> 10:57.208
Muszę tylko przestać krwawić.

10:58.125 --> 11:01.083
Opatrzę ranę,
zapobiegnę brzydkiemu zakażeniu

11:01.166 --> 11:03.208
i wybywam stąd.

11:03.291 --> 11:05.041
Nie dotykaj tego.

11:05.125 --> 11:07.333
- Patrzyłem…
- Nie tykaj moich rzeczy!

11:07.416 --> 11:09.250
- To miecz świetlny?
- Nie.

11:09.333 --> 11:10.166
No dobrze.

11:10.250 --> 11:14.375
Nie. Przestań machać tym kijem.
Już dawno mogłem cię skrzywdzić.

11:14.458 --> 11:18.000
Jeśli mam być szczery,
twoja twarz sama się prosi o łupniaka.

11:19.875 --> 11:21.083
- O mój…
- Boże!

11:21.583 --> 11:25.375
- Kula przeszła na wylot. Dobrze.
- Chwila… Zostałeś postrzelony?

11:25.458 --> 11:27.500
Tak. A właściwie nie.

11:27.583 --> 11:31.333
Zadźgano mnie kulką.
A jak myślisz, pacanie?

11:31.416 --> 11:34.208
- Pacan? To ciebie postrzelono.
- Dość tego.

11:35.125 --> 11:36.625
O rany…

11:37.166 --> 11:38.958
Dziwne. Pierdzi, gdy kaszlę.

11:39.958 --> 11:41.166
- Ohyda.
- Megaohyda.

11:41.250 --> 11:44.833
Wezmę parę rzeczy z góry.
Zachowaj spokój. Możesz mi ufać.

11:44.916 --> 11:48.333
Łatwo ci mówić.
To ja wyląduję w gabinecie terapeuty,

11:48.416 --> 11:50.583
mówiąc, gdzie zły pan mnie dotknął.

11:50.666 --> 11:55.000
Boże! Tam wędruje ci wyobraźnia?
Tak od razu? Mroczny z ciebie koleś.

11:55.083 --> 11:56.708
Kim ty w ogóle jesteś?

11:56.791 --> 11:59.333
To tajne.

12:00.000 --> 12:01.041
Co tu robisz?

12:01.125 --> 12:04.041
- To tajne.
- Należysz do sił powietrznych?

12:04.708 --> 12:08.083
Co słyszy twój mózg,
gdy mówię „tajne”? Czekolada?

12:09.250 --> 12:11.625
- Co to za miecz świetlny?
- To nie miecz.

12:11.708 --> 12:14.208
Jezu Chryste, Adamie. Weź wrzuć na luz.

12:14.291 --> 12:17.208
Luz to nie twoja specjalność.
Nigdy nie była…

12:17.291 --> 12:19.041
Chwila! Skąd znasz moje imię?

12:23.750 --> 12:27.583
Jesteś Adam Reed.
Urodzony 10 lutego 2010 roku.

12:27.666 --> 12:31.083
Twoi rodzice to Ellie i Louis Reed.
Louis umarł rok temu.

12:31.166 --> 12:33.791
Nie uprawiasz sportu
z powodu ostrej astmy.

12:33.875 --> 12:37.833
Jesteś osobliwie małym 12-latkiem.
Chodzisz do gimnazjum Franklina.

12:37.916 --> 12:40.583
Zawieszono cię tam
dwa, trzy razy za bójki,

12:40.666 --> 12:43.916
co jest zabawne,
bo prędzej zginiesz, niż się postawisz.

12:44.000 --> 12:46.000
- Hawking! Cicho!
- Hawking! Cicho!

12:51.291 --> 12:53.000
Skąd znasz imię mojego psa?

12:53.083 --> 12:54.875
Bo sam go nazwałem.

12:56.875 --> 12:58.208
Dokąd to?

12:59.416 --> 13:00.458
Boże.

13:04.375 --> 13:05.416
Dobra.

13:06.208 --> 13:08.833
Gotowy? Głęboki oddech.

13:08.916 --> 13:09.750
Trzymaj.

13:10.500 --> 13:13.291
Trzy, dwa, jeden.

13:14.583 --> 13:15.833
Nagroda dla każdego.

13:17.041 --> 13:18.500
Gdy miałem siedem lat,

13:20.041 --> 13:22.166
wpadłem na stolik na tarasie.

13:23.416 --> 13:24.750
Mam 12 szwów.

13:26.291 --> 13:27.500
- O tutaj.
- O tutaj.

13:30.458 --> 13:32.708
Wiedziałeś, jak wejść do garażu taty

13:32.791 --> 13:35.291
i jak zamknąć lodówkę.

13:36.416 --> 13:40.666
Wiedziałeś, jak mierzyć mój oddech.
Mamy tę samą bliznę.

13:43.166 --> 13:46.041
I nosisz zegarek mojego taty.

13:52.458 --> 13:53.375
Ten zegarek.

13:54.708 --> 13:55.666
Ten zegarek.

14:00.208 --> 14:01.041
Jesteś mną.

14:02.625 --> 14:03.583
Ja pierni…

14:03.666 --> 14:05.541
To tajne. Ale tak…

14:07.666 --> 14:08.583
kiedyś byłem.

14:15.791 --> 14:17.916
Nie do wiary. Jesteś przyszłym mną.

14:18.000 --> 14:22.125
Szybko się z tym pogodziłeś.
W sumie to trochę niepokojące.

14:22.208 --> 14:24.458
- Czemu tu jesteś?
- Misja ratunkowa.

14:24.541 --> 14:27.458
Nie miałem tu wylądować.
Celowałem w 2018 rok.

14:27.541 --> 14:31.166
- Muszę tam szybko wrócić.
- Kogo chciałeś ocalić w 2018 roku?

14:31.250 --> 14:32.125
Serio?

14:32.208 --> 14:34.708
Powiesz mi chociaż, jak się tu dostałeś?

14:34.791 --> 14:35.750
Pokażę ci.

14:40.125 --> 14:41.041
Co to było?

14:42.250 --> 14:44.458
- O kurka.
- Co?

14:44.541 --> 14:48.791
Czas na plan A. W tym twoja rola.
Odrzutowce czasowe są sprzęgnięte

14:48.875 --> 14:52.333
z DNA użytkownika,
jak każda technologia przyszłości.

14:52.416 --> 14:55.833
Jestem ranny,
więc odrzutowiec nie pozwoli mi latać,

14:55.916 --> 14:59.875
czyli nie mogę tam wejść i go naprawić.
Ale zgadnij, kto może?

15:11.250 --> 15:13.583
Oto i on.

15:30.458 --> 15:32.583
I śmigamy.

15:50.875 --> 15:53.208
Dobra, siadaj.

15:53.291 --> 15:55.083
- O rety!
- Jasne. Siadaj.

15:56.083 --> 15:57.666
Sprawdźmy, co się dzieje.

15:58.250 --> 16:01.666
Niewielkie uszkodzenia tarczy.
Wyciek chłodziwa.

16:02.500 --> 16:05.750
Nie wiem, co to jest,
ale czerwona kontrolka źle wróży.

16:06.916 --> 16:09.333
Wiem, że chcesz dotknąć ładnych guziczków

16:09.416 --> 16:13.750
lepkimi, dziecięcymi paluszkami,
ale reaktor ma sygnaturę kwantową.

16:13.833 --> 16:15.791
Odpalisz go i znajdą nas.

16:16.541 --> 16:17.666
O ile tu są.

16:17.750 --> 16:18.666
Jacy „oni”?

16:18.750 --> 16:21.958
Miło, że nie zapytałeś, bo „oni” są tajni.

16:22.041 --> 16:25.250
- Wiem, że jesteś z przyszłości.
- Już tego żałuję.

16:25.333 --> 16:28.875
Nie zamierzałem tu wracać,
żeby znów to przeżywać.

16:29.625 --> 16:31.291
Jezu! No dobrze.

16:32.583 --> 16:34.958
Odizolowałem uszkodzone przekaźniki,

16:35.458 --> 16:39.125
więc statek
powinien wejść w tryb autonaprawy.

16:39.208 --> 16:40.625
Ile to potrwa?

16:40.708 --> 16:44.708
Ma 50% mocy, więc miejmy nadzieję,
że krócej niż gojenie rany.

16:44.791 --> 16:45.666
Czekaj.

16:46.750 --> 16:49.458
- Pamiętasz to?
- Co takiego?

16:49.541 --> 16:54.125
- To. Bycie tu i teraz w 2022 roku.
- Wiem, do czego zmierzasz.

16:54.208 --> 16:55.583
Jeśli to mi się dzieje…

16:55.666 --> 16:58.250
- Strata czasu.
- …ty już to przeżyłeś.

16:58.333 --> 17:01.833
To multiwersum? Każda ingerencja
tworzy nowy linię czasu.

17:01.916 --> 17:03.125
Nie ma multiwersum!

17:03.208 --> 17:05.500
Boże, oglądaliśmy za dużo filmów.

17:05.583 --> 17:06.833
Tylko chcę wiedzieć.

17:09.833 --> 17:10.791
No dobrze.

17:12.125 --> 17:15.916
Obecna wiedza jest taka,
że po powrocie do czasu bazowego

17:16.708 --> 17:20.291
moje wspomnienia…
nasze wspomnienia zmienią się, ujednolicą.

17:21.208 --> 17:23.708
- Nie póki tu jestem.
- Czas bazowy? Czyli?

17:23.791 --> 17:27.333
Należy się do jednego miejsca w czasie
na poziomie kwantowym,

17:27.416 --> 17:30.166
w którym nie mataczysz
ze wszechświatem jak ja.

17:30.250 --> 17:32.500
To twój czas bazowy.

17:33.166 --> 17:34.500
Do którego należysz.

17:35.416 --> 17:37.833
Czyli będąc tu i mówiąc mi o tym,

17:37.916 --> 17:40.416
mogłeś zmienić moją przyszłość?

17:41.083 --> 17:43.625
Szczerze? I tak jest tragiczna.

17:43.708 --> 17:46.083
Żartowałem.

17:46.166 --> 17:47.208
Nie żartowałem.

17:48.333 --> 17:51.083
Żartowałem. Chodźmy. Dobra.

17:51.708 --> 17:53.166
Co teraz?

17:53.250 --> 17:56.458
Nic. Położę się, żeby rana mogła się goić.

17:56.541 --> 17:59.833
Pomyślę, w co zainwestować,
żeby zapewnić ci przyszłość.

17:59.916 --> 18:02.958
- Jak Biff z Powrotu…
- Postradałeś swój tyci rozum?

18:03.041 --> 18:06.708
Idź do domu, nim wróci nasza mama.
I nie zachowuj się dziwnie.

18:07.333 --> 18:09.375
- Hej.
- Tak?

18:10.208 --> 18:11.333
Niesamowita sprawa.

18:11.416 --> 18:12.833
Prawda?

18:15.083 --> 18:16.958
Wyłączysz światło po drodze?

18:47.791 --> 18:51.250
Cześć. Zaskoczyło mnie, że nie śpisz.

18:51.333 --> 18:54.750
- Wieczór był pełen zaskoczeń.
- Aż mnie zmroziło. Co jest?

18:55.333 --> 18:59.166
Jak twoja nie-randka?
Spotkasz się z nim jeszcze?

18:59.250 --> 19:01.583
Nie. Nie wiem. Nie sądzę.

19:06.041 --> 19:07.208
- Cześć!
- Cześć!

19:07.291 --> 19:08.875
- Znowu ja.
- To prawda.

19:08.958 --> 19:12.291
- Zostawiłaś szalik w moim aucie.
- Racja. Rany, dzięki.

19:12.375 --> 19:13.416
Cześć, mały.

19:13.500 --> 19:17.083
To mój syn, Adam. Adamie, to Derek.

19:17.166 --> 19:18.208
Cześć, Adamie.

19:18.291 --> 19:21.583
Cześć. Boski dywan na twarzy.
Zapewne powód do dumy.

19:21.666 --> 19:22.833
O rany, Adamie.

19:22.916 --> 19:24.916
Pierwszy raz słyszę to określenie.

19:25.000 --> 19:27.333
- Znów dziękuję.
- Jasne. Do zobaczenia.

19:27.416 --> 19:29.541
Wątpliwe, ale wstawię się za tobą.

19:29.625 --> 19:32.791
Już dobrze. Widzimy się w pracy.

19:32.875 --> 19:33.833
- No tak.
- Pa.

19:37.416 --> 19:38.458
Wydaje się miły.

19:39.333 --> 19:40.458
Co?

19:41.833 --> 19:43.625
Czasem potrafisz być palantem.

19:44.500 --> 19:45.458
Wiesz o tym?

20:25.750 --> 20:27.458
Cześć. Dzień dobry.

20:28.083 --> 20:29.583
Nie powinnaś być w pracy?

20:29.666 --> 20:32.416
Muszę dzisiaj opłacić ubezpieczenie domu.

20:32.500 --> 20:35.666
Zapisałam sobie w kalendarzu,
ale nie widzę polisy.

20:35.750 --> 20:38.791
Przy tym systemie archiwizacji? Szokujące.

20:38.875 --> 20:40.416
Powinna być online.

20:41.583 --> 20:45.208
Jak tylko znajdę kilka wolnych godzin,
założę konto do polisy.

20:45.291 --> 20:47.916
W międzyczasie użyję metody twojego taty.

20:48.625 --> 20:50.000
Pomożesz mi?

20:50.083 --> 20:53.083
Wybacz. Muszę podumać
w pokoju nad tym, co zrobiłem.

20:55.083 --> 20:56.166
No dobrze.

20:56.250 --> 20:57.166
Muszę lecieć.

20:58.250 --> 21:00.666
- Dzwoń, jakbyś czegoś chciał.
- Nie będę.

21:23.000 --> 21:24.250
Mama poszła do pracy.

21:26.750 --> 21:28.125
Ulubiona piosenka taty.

21:28.208 --> 21:29.458
Moja też.

21:30.458 --> 21:33.666
W tej sprawie się zgadzaliśmy.
Być może tylko w tej.

21:42.208 --> 21:43.125
Co?

21:43.708 --> 21:47.083
Cóż… Jesteś nieźle napakowany.

21:47.875 --> 21:48.708
Dobra.

21:48.791 --> 21:50.208
Dużo ćwiczysz? Bo…

21:50.291 --> 21:52.708
Zachowujesz czasem jakąś myśl dla siebie?

21:52.791 --> 21:54.708
Może ci to sprawić frajdę.

21:54.791 --> 21:58.583
Może w przyszłości będzie terapia genowa
albo nanotechnologia.

21:58.666 --> 22:01.000
Nie rób tego. Nie rób!

22:02.375 --> 22:07.125
Kiedy to wszystko się stanie?
Czy w przyszłości nikt nie trenuje nóg?

22:08.125 --> 22:09.541
To się stało na studiach?

22:10.958 --> 22:14.083
- Zaliczymy dużo dziewczyn na studiach?
- Adamie!

22:14.166 --> 22:15.750
Podróże w czasie istnieją.

22:16.458 --> 22:18.166
Istnieją! Obłęd, co?

22:18.250 --> 22:21.166
Wszelkie twoje koncepcje
na temat wszechświata

22:21.250 --> 22:22.666
okazują się nietrafione.

22:22.750 --> 22:25.541
A twoje pytanie brzmi:
„Czy będę się bzykać?”.

22:25.625 --> 22:27.083
- Będę?
- Jezu.

22:27.791 --> 22:30.208
- Tak się zastanawiałem.
- Rób to w ciszy.

22:31.208 --> 22:32.833
O Boże! To się stanie!

22:34.958 --> 22:36.708
- Dokąd idziesz?
- Do apteki.

22:36.791 --> 22:38.416
Muszę zamknąć tę ranę.

22:39.208 --> 22:40.583
W tym stroju?

22:44.375 --> 22:46.166
Może załóż ubrania taty?

22:50.375 --> 22:52.125
Kiedy tata miał wypadek?

22:54.000 --> 22:55.458
Około półtora roku temu.

22:56.708 --> 22:58.666
Wciąż nie opróżniła jego szafy.

22:59.458 --> 23:01.125
Marna z niej gospodyni domu.

23:01.208 --> 23:05.666
Hej, opiekuje się tobą,
a nią nikt. Rozumiesz?

23:07.083 --> 23:10.500
Rozumiesz?
Co rano budzi się ze złamanym sercem

23:10.583 --> 23:13.791
i szafą z jego ubraniami,
a ty się odwdzięczasz fochami

23:13.875 --> 23:16.208
i śladową ilością szczerej empatii.

23:16.291 --> 23:17.458
Jestem tobą.

23:17.541 --> 23:18.583
Wiem o tym.

23:18.666 --> 23:21.083
Po 30 latach wciąż mdli cię

23:21.166 --> 23:23.541
na wspomnienie tego, jak ją traktowałeś.

23:29.458 --> 23:31.208
Uwielbiałem tę kurtkę.

23:31.708 --> 23:35.875
Tata też. Czekam, aż kiedyś wstanę rano
i będę mniej za nim tęsknić,

23:35.958 --> 23:37.833
ale to się jeszcze nie stało.

23:38.416 --> 23:39.750
Dalej za nim tęsknisz?

23:41.500 --> 23:43.375
Tęskniłem, kiedy wciąż tu był.

23:43.958 --> 23:46.791
- Nie zmieścisz się.
- I tu się mylisz.

23:50.666 --> 23:53.375
- Jak tam odrzutowiec?
- Robi się.

23:54.166 --> 23:57.125
Osoba, którą chcesz ocalić,
jest w 2018 roku.

23:57.208 --> 24:01.416
Ale wylądowałeś w 2022 roku.
Jak to działa? Chybiłeś?

24:01.500 --> 24:04.166
Postrzelili mnie, gdy kradłem odrzutowiec.

24:04.250 --> 24:08.625
Traciłem krew, a statek się rozpadał.
Wpisałem współrzędne na odwal.

24:08.708 --> 24:10.458
Nie zdążyłem ich sprawdzić.

24:10.541 --> 24:12.750
- Ukradłeś?
- Jest ze mną sprzęgnięty,

24:12.833 --> 24:15.791
więc nie tyle ukradłem,
co pożyczyłem z naddatkiem.

24:15.875 --> 24:17.750
Jest różnica. Daj mi pieniądze.

24:17.833 --> 24:18.875
Nie masz nic?

24:18.958 --> 24:21.416
- Nie istnieją w przyszłości.
- Serio?

24:21.500 --> 24:23.833
Oczywiście, że istnieją. Zostań tu.

24:40.833 --> 24:42.041
Co tam, Reed?

24:43.541 --> 24:44.416
Kurde.

24:45.041 --> 24:48.458
No proszę, kogo my tu mamy.

24:48.541 --> 24:52.416
Może zrobimy sobie dziś wolne
od spuszczania mi manta?

24:52.500 --> 24:54.833
Mam sporo na głowie.

24:55.416 --> 24:58.083
Zawieszenie wam służy?

24:58.166 --> 24:59.208
Teraz tak.

25:00.041 --> 25:01.500
Moja śledziona.

25:02.250 --> 25:04.166
Pamiętam tych sraluchów.

25:04.250 --> 25:05.666
Tylko się bawimy.

25:05.750 --> 25:07.916
Cisza, Ray. Nie chodzi o ciebie.

25:09.000 --> 25:09.833
Chuck!

25:10.791 --> 25:15.000
Co się dzieje?
Weź się w garść. Ray jest gotowy.

25:15.083 --> 25:16.416
Nie bądź żałosny.

25:16.500 --> 25:18.166
Nie chce pan tego przerwać?

25:18.250 --> 25:20.583
Boże, nie. To byłoby nieodpowiedzialne.

25:20.666 --> 25:23.708
Zresztą wymyślicie inny sposób,
żeby mu wtłuc.

25:23.791 --> 25:24.708
Jak zawsze.

25:24.791 --> 25:26.708
Jest pyskaty. Rozumiem to.

25:26.791 --> 25:29.291
Chodzi o to, że ta walka musi się odbyć.

25:29.375 --> 25:33.291
Daj nam chwilę, Ray. Rozgrzej się,
by sobie ścięgien nie naciągnąć.

25:33.375 --> 25:34.458
Co ty robisz?

25:35.041 --> 25:40.041
Ray Dollarhyde dręczył cię od lat,
bo jesteś mały, delikatny i pyskaty.

25:40.125 --> 25:42.166
Sęk w tym, że on nie chce walczyć.

25:42.250 --> 25:44.833
- Ja też nie.
- On tego nie wie!

25:44.916 --> 25:48.250
Podejdziesz tam, podniesiesz ręce

25:48.333 --> 25:51.458
i spojrzysz Rayowi prosto w oczy.

25:53.083 --> 25:54.750
Twój uśmiech powie mu:

25:54.833 --> 25:56.916
„Całe życie czekałem na tę chwilę.

25:57.000 --> 26:01.583
Nie mogę się doczekać,
aż twoja dusza opuści ciało”.

26:01.666 --> 26:03.333
Potem padniesz na kolana

26:03.416 --> 26:05.750
i zrobisz mu dzwonnika z wieży.

26:05.833 --> 26:07.083
Że niby co?

26:07.166 --> 26:11.000
Zajaramy tego banana
czy będziemy gadać o nim cały dzień? Już!

26:14.333 --> 26:17.583
Zajaram twojego banana, ty sukin…

26:17.666 --> 26:20.375
Nie, nie o tym rozmawialiśmy.

26:25.458 --> 26:27.291
- Bum!
- O tak!

26:27.375 --> 26:29.416
- Nieźle.
- Płaczesz, Reed?

26:29.500 --> 26:31.666
O nie. Przez nas się rozpłakał.

26:31.750 --> 26:33.541
Jakby chciał przegrać.

26:34.208 --> 26:35.750
Uciekaj, Reed!

26:36.958 --> 26:38.875
- Co jest?
- Nie powinienem,

26:38.958 --> 26:41.375
ale ponoć każdy łobuz ma swojego łobuza.

26:41.458 --> 26:43.541
Twój się nie spisuje,

26:43.625 --> 26:44.708
więc zastąpię go.

26:44.791 --> 26:46.333
O czym ty mówisz?

26:46.416 --> 26:49.208
Dobrze walczysz i dajesz cięgi.
Jesteś duży.

26:49.291 --> 26:53.208
Ale jeśli zbliżysz się znów do Adama,
znajdę cię, Ray.

26:53.291 --> 26:56.541
Nie będzie to dziecięca bójka
na placu zabaw.

26:56.625 --> 26:58.583
Wyciągnę kości z twojego ciała.

26:58.666 --> 26:59.833
Naostrzę je.

26:59.916 --> 27:02.833
- Zadźgam nimi małego Chuckiego.
- Co zrobiłem?

27:02.916 --> 27:05.375
Stul pysk, bo wepchnę w niego stopy Raya.

27:06.708 --> 27:10.458
Zrozumiałeś?
Kości, stopy w buzi Chuckie’ego?

27:10.541 --> 27:14.375
Dobrze. Sikasz teraz? Niezły strumień.

27:14.458 --> 27:17.250
Wracaj do domu i umyj się.

27:17.333 --> 27:19.541
Bądź tą zmianą, której pragniesz.

27:25.333 --> 27:27.333
Boże, nie cierpiałem tych dupków.

27:50.125 --> 27:50.958
Daj spokój.

27:52.000 --> 27:53.000
Adamie.

27:55.125 --> 27:57.541
Zostaw moje rzeczy i otwórz drzwi.

27:58.166 --> 28:00.125
Odłóż drona. Zabije nas obu.

28:00.208 --> 28:03.583
Przegrałeś jedną walkę.
Uznałem, że już przywykłeś.

28:03.666 --> 28:06.083
Mogłeś pomóc, ale po prostu stałeś.

28:06.750 --> 28:08.375
Chryste. Jakiś ty wrażliwy.

28:08.458 --> 28:10.375
Musiałeś przegrać tę walkę.

28:11.416 --> 28:12.875
Musiałeś. Zaufaj mi.

28:13.958 --> 28:17.625
Nie staniesz się mną bez przyjęcia łomotu…

28:17.708 --> 28:19.500
często… cały czas.

28:24.000 --> 28:28.083
Przepraszam, jeśli przesadziłem.
Nie powinienem był tego robić.

28:30.166 --> 28:31.000
A to kto?

28:31.083 --> 28:32.250
Kto taki?

28:35.291 --> 28:36.166
Odłóż to.

28:37.166 --> 28:38.250
Masz to odłożyć.

28:38.333 --> 28:40.208
Jak tylko mi powiesz, kim jest.

28:42.625 --> 28:44.916
To moja żona, Laura.

28:45.541 --> 28:46.791
Mamy żonę?

28:48.625 --> 28:50.916
Nie, nie mamy już żony.

29:13.708 --> 29:14.791
- Hej.
- Cześć!

29:16.375 --> 29:18.208
- Co u ciebie?
- Cześć, Paul.

29:19.416 --> 29:20.250
Kopę lat.

29:20.333 --> 29:23.291
No tak. Co słychać? Dziecko już sypia?

29:23.375 --> 29:24.875
Nieszczególnie.

29:24.958 --> 29:27.541
Cóż, kiedyś zatęsknisz za tymi czasami.

29:27.625 --> 29:29.208
Ciężko mi w to uwierzyć.

29:29.291 --> 29:32.541
Uwierz. Niemowlęta to czysta miłość.

29:32.625 --> 29:36.291
Wyrastają na nastolatków,
którzy stają się zabójcami szczęścia.

29:36.375 --> 29:37.583
Dziękuję.

29:37.666 --> 29:39.916
Już się nie mogę doczekać.

29:40.791 --> 29:42.958
Przepraszam. To był ciężki dzień.

29:43.833 --> 29:45.833
Rok. Kilka lat.

29:46.833 --> 29:48.375
Syn wciąż źle to znosi?

29:49.833 --> 29:51.291
Nienawidzi mnie.

29:53.333 --> 29:56.958
To nie jego wina. Nie radzi sobie z tym.

29:57.041 --> 30:00.291
Jest dobrze. Będzie dobrze. Jasne.

30:02.416 --> 30:05.708
- Chciałabym wiedzieć, co robię źle.
- Nic.

30:07.208 --> 30:08.208
Przepraszam.

30:08.291 --> 30:10.166
- Wybacz.
- Wystraszyłeś mnie.

30:10.250 --> 30:12.208
- Podsłuchiwałem. Wybacz.
- Tak.

30:13.208 --> 30:15.541
Masz rację. Nastolatkowie są okropni.

30:15.625 --> 30:18.458
To jak żyć z pisuarem,
który na ciebie krzyczy.

30:19.708 --> 30:21.583
Zwykle to matki dostają w kość.

30:22.625 --> 30:23.458
No tak.

30:24.541 --> 30:25.833
Ale powiem ci jedno.

30:28.000 --> 30:29.916
Chłopcy zawsze wracają do mam.

30:34.500 --> 30:35.541
Miło wiedzieć.

30:36.291 --> 30:38.750
Brzmi, jakbyś miał doświadczenie.

30:39.500 --> 30:40.416
Bo tak jest.

30:41.250 --> 30:42.458
Masz dobrą mamę?

30:42.541 --> 30:43.375
Mam.

30:44.166 --> 30:45.625
Najlepszą.

30:48.458 --> 30:49.416
To dobrze.

30:51.125 --> 30:52.333
Obyś miał rację.

30:53.333 --> 30:56.583
Na razie sprawdzam szkoły
z internatem w Faludży, więc…

30:56.666 --> 30:57.541
Dobrze.

30:59.208 --> 31:02.291
Przesadzam. Jest uroczym dzieciakiem.

31:02.375 --> 31:03.916
Szaleję za nim.

31:04.791 --> 31:07.958
Rok temu jego ojciec zginął
w wypadku samochodowym.

31:08.041 --> 31:10.625
No tak. Ciężka sprawa.

31:10.708 --> 31:12.541
Nie masz pojęcia.

31:13.583 --> 31:14.958
Mam pewne pojęcie.

31:15.041 --> 31:16.416
Przykro mi.

31:16.500 --> 31:17.416
Przykro mi.

31:18.625 --> 31:19.458
Stawiasz.

31:20.416 --> 31:22.125
- Dziękuję.
- To ja dziękuję.

31:28.708 --> 31:30.291
Też jesteś w żałobie?

31:35.000 --> 31:36.166
- Tak.
- Tak.

31:36.250 --> 31:38.416
Jestem. Wiadomo.

31:40.208 --> 31:43.000
To mu powiedz. Powinnaś mu powiedzieć.

31:45.583 --> 31:48.750
- Chyba tego nie potrzebuje.
- Chcesz być dla niego silna.

31:49.333 --> 31:52.458
Ale gdy udajesz,
że już się z tym pogodziłaś,

31:52.541 --> 31:53.791
on w to wierzy.

32:00.916 --> 32:03.041
Może musi wiedzieć, że tak nie jest.

32:04.791 --> 32:06.000
Masz do tego prawo.

32:15.708 --> 32:18.250
Mój mąż miał identyczną kurtkę.

32:18.875 --> 32:20.500
Klasyka.

32:24.333 --> 32:25.208
No tak.

32:25.291 --> 32:28.625
Miło się z tobą rozmawiało. Do zobaczenia.

32:32.125 --> 32:33.666
Wcale cię nie nienawidzi.

32:34.750 --> 32:38.375
Kocha cię… Aż sam nie wie, jak bardzo.

33:17.041 --> 33:18.125
Zadokowany.

33:18.708 --> 33:22.875
Skanuj okolicę w poszukiwaniu odrzutowca.
Znajdźmy go i wynośmy się.

33:25.958 --> 33:26.916
Znajdźcie go.

33:36.250 --> 33:39.375
- Wróciłeś po żonę, Laurę?
- Odpuść temat.

33:39.458 --> 33:40.958
Jest też moją żoną.

33:41.041 --> 33:43.625
- Może jednak nie odpuszczajmy.
- Dziękuję.

33:46.666 --> 33:48.208
Poznaliśmy się na uczelni.

33:48.291 --> 33:49.791
Spóźniła się 20 minut,

33:49.875 --> 33:53.208
przyszła na złe zajęcia
w niewłaściwym budynku.

33:54.625 --> 33:57.333
Zaproponowałem,
że odprowadzę ją do właściwego,

33:58.208 --> 34:00.916
i byłem cały jej, zanim zdążyliśmy wyjść.

34:01.000 --> 34:04.541
Kilka lat temu nie wróciła ze skoku.

34:06.083 --> 34:10.291
Ponoć samolot rozpadł się podczas powrotu,
ale była najlepszym pilotem.

34:10.875 --> 34:14.125
Napisała wytyczne odnośnie powrotów.
To nie miało sensu.

34:14.208 --> 34:18.291
Próbowałeś dostać się do 2018 roku,
bo tam była wcześniej?

34:18.375 --> 34:19.625
Tak.

34:19.708 --> 34:22.083
- Co tam robiła?
- Nie wiem.

34:22.166 --> 34:23.791
Zmienili rejestr skoków.

34:23.875 --> 34:28.666
Ktoś chciał coś ukryć. Może znalazła coś,
czego Sorian nie chciała, by zobaczyła.

34:28.750 --> 34:31.333
Sorian? Maya Sorian, wspólniczka taty?

34:31.416 --> 34:33.208
Zawsze była dla mnie miła.

34:33.291 --> 34:36.083
Zaufaj mi. Nie jest przyjaciółką.

34:36.166 --> 34:37.000
Nie.

34:37.500 --> 34:39.750
Dorobiła się na technologii taty.

34:40.666 --> 34:42.250
Przekupiła właściwe osoby.

34:43.208 --> 34:45.166
Teraz ma wyłączną kontrolę

34:45.250 --> 34:47.416
nad najcenniejszym zasobem na Ziemi,

34:48.416 --> 34:49.625
czasem.

34:49.708 --> 34:50.541
Chwila.

34:50.625 --> 34:54.416
Tata wynalazł podróże w czasie?

34:54.500 --> 34:56.916
Tak. Przez przypadek.

34:58.208 --> 35:01.041
Akcelerator cząstek magnetycznych.
Pamiętasz?

35:01.125 --> 35:02.625
Projekt Adam.

35:02.708 --> 35:05.333
Tak. Ja to nazywam
jego ulubionym dzieckiem.

35:06.666 --> 35:07.916
Co się stało z Laurą?

35:10.083 --> 35:13.083
- Nasza miła Maya chyba kazała ją zabić.
- Co?

35:13.166 --> 35:14.000
No tak.

35:14.083 --> 35:16.291
Dlatego muszę wrócić do 2018 roku.

35:16.375 --> 35:21.333
Pojazd prawie gotowy. Ukryję się w szopie.
Wykuruję się i poczekam na czysty odczyt,

35:21.416 --> 35:22.791
a potem się ulotnię.

35:22.875 --> 35:26.291
Cofasz się w czasie, by ją ocalić,
rozmawiasz ze mną.

35:26.375 --> 35:30.083
Wszystko, by uratować jedną osobę.

35:30.166 --> 35:33.166
Zmieniasz przyszłość.
To musi być wbrew zasadom.

35:33.250 --> 35:35.166
Zmienisz zdanie, gdy ją poznasz.

35:37.000 --> 35:38.208
I kiedy ją stracisz.

35:38.833 --> 35:39.791
Co?

35:39.875 --> 35:42.875
Weź tę torbę. Szykuj się do ucieczki.

35:42.958 --> 35:44.416
Dlaczego? Co się dzieje?

35:45.500 --> 35:47.875
Idziemy tamtędy. Szykuj się.

36:05.208 --> 36:06.583
Ruszaj się!

36:26.166 --> 36:28.333
Stój za mną.

36:29.083 --> 36:33.041
- Nie rób tego! Nie rób, Reed!
- Chcesz zobaczyć coś fajnego?

36:35.458 --> 36:37.541
- To miecz świetlny, koleś.
- Cisza.

36:42.916 --> 36:45.041
Czas na nas. Chodźmy.

36:59.125 --> 37:00.333
Witaj, Adamie.

37:01.375 --> 37:04.083
Reed, nie ruszaj się!

37:04.166 --> 37:07.291
Christos. Widzę,
że każdego wpuszczą w tę linię czasu.

37:08.166 --> 37:09.000
Kto to jest?

37:09.083 --> 37:12.166
Christos. Byliśmy razem w akademii.

37:12.250 --> 37:14.250
Niezły pilot, okropny człowiek.

37:14.333 --> 37:15.958
Kieruje ochroną Sorian.

37:16.041 --> 37:18.416
Ała, ta twarz… To moja sprawka?

37:18.500 --> 37:21.041
Liczę, że szefowa pozwoli mi cię zabić.

37:21.625 --> 37:24.583
No ale to ty pierwszy strzeliłeś.
Spójrz na plusy.

37:24.666 --> 37:28.458
- Twarz pasuje ci do duszy.
- Mówił ci ktoś, że za dużo gadasz?

37:28.541 --> 37:29.625
- Ciągle.
- Czasem.

37:29.708 --> 37:30.875
Wystarczy.

37:30.958 --> 37:36.166
Adamie, nie eskalujmy tego.
Wróćmy już do domu.

37:37.458 --> 37:40.000
Nie! Po prostu nie.

37:40.083 --> 37:42.916
Ryzykujesz własnym młodym życiem

37:43.500 --> 37:47.875
dla paranoidalnego wymysłu,
że to ja zabiłam Laurę.

37:47.958 --> 37:49.541
Kochałam Laurę.

37:49.625 --> 37:51.791
Byliście dla mnie jak rodzina.

37:51.875 --> 37:55.500
Nigdy bym jej nie skrzywdziła.
Żałuję, że tak się to kończy.

37:56.083 --> 37:56.916
Broń.

37:58.958 --> 38:02.833
Christosie, odprowadź Adama do roku 2050.

38:03.541 --> 38:06.041
- Twoja kolej.
- Tak. Rzuć Mag-Cyla.

38:07.000 --> 38:08.083
- To?
- Tak.

38:08.166 --> 38:09.958
- No dobrze.
- Świetnie.

38:11.208 --> 38:12.791
Najpierw nisko czy wysoko?

38:18.000 --> 38:19.583
Przestań. Zostaw go!

38:20.833 --> 38:21.791
Chodź tutaj.

38:35.416 --> 38:36.375
Ruszać się!

39:10.708 --> 39:14.333
- Co się dzieje?
- Śmierć poza czasem bazowym jest brzydka.

39:14.916 --> 39:18.416
- Co tu robisz?
- Ratuję twój tyłek, skarbie. Za tobą!

39:26.666 --> 39:27.541
Nie wierzę…

39:28.916 --> 39:30.625
Nie wierzę, że tu jesteś.

39:42.750 --> 39:43.916
- Hej.
- Cześć!

39:48.625 --> 39:49.916
To było odlotowe.

39:55.791 --> 39:58.291
- Musimy iść.
- No tak. Chodź!

40:04.541 --> 40:05.541
Dalej.

40:21.750 --> 40:24.000
Wiedziałam, że wrócisz, ale nie kiedy.

40:24.083 --> 40:26.416
- Pewnie, że wróciłem.
- Patrz na drogę!

40:26.500 --> 40:31.083
- Mówili, że spłonęłaś przy powrocie.
- Bzdura. Powroty to moja specjalność.

40:33.541 --> 40:34.541
A, tak.

40:35.250 --> 40:37.625
Lauro, to ja.

40:38.125 --> 40:38.958
Cześć!

40:39.041 --> 40:40.708
Kontakt równoległy, skarbie?

40:40.791 --> 40:44.916
Zawsze żałowałaś, że nie poznałaś
mnie wcześniej. No i proszę.

40:45.000 --> 40:46.041
No tak.

40:46.125 --> 40:49.791
Możemy zwolnić? Nikt nas nie śledzi.

40:49.875 --> 40:51.875
Nie patrz za siebie, tylko w górę.

41:06.666 --> 41:09.125
Musimy zjechać z drogi. Wystawiamy się.

41:19.166 --> 41:21.250
Skarbie, zaraz zrobi się gorąco.

41:22.250 --> 41:23.916
Jazda!

41:38.291 --> 41:39.125
Zatrzymaj się!

41:39.208 --> 41:40.291
- Co?
- Co?

41:40.375 --> 41:41.250
Zatrzymaj się.

41:48.291 --> 41:50.500
Dobra, cofaj się!

41:51.166 --> 41:52.375
Do tyłu!

41:55.416 --> 41:56.375
Jazda!

42:13.750 --> 42:14.708
Odlecieli.

42:15.458 --> 42:18.166
Nie, przegrupowują siły.

42:18.250 --> 42:21.250
- Musimy szybko zjechać z drogi.
- Jakiej drogi?

42:26.958 --> 42:29.125
Nie rozumiem. Jak nas znalazłaś?

42:29.208 --> 42:32.416
Myślałeś, że nie zadbam o ciebie,
choćby w przeszłości?

42:32.500 --> 42:34.791
Dlaczego w ogóle zrobiłaś skok?

42:34.875 --> 42:38.416
Analizowałam rejestry skoków
i znalazłam coś dziwnego.

42:38.500 --> 42:41.041
Odrzutowiec czasowy
powracający z 2018 roku.

42:41.708 --> 42:42.958
Co w tym dziwnego?

42:43.041 --> 42:46.000
Nikt nigdy nie poleciał do 2018 roku.

42:46.083 --> 42:48.791
To jak wrócił, skoro nigdy nie wyleciał?

42:48.875 --> 42:51.833
Chyba że ktoś wrócił
i zmienił linię czasu,

42:51.916 --> 42:55.583
więc zmienił przyszłość,
z której odrzutowiec odleciał.

42:57.875 --> 43:01.041
Czyżbym przehandlował mózg na te mięśnie?

43:02.458 --> 43:03.625
Gówniany układ.

43:03.708 --> 43:05.958
- Uroczy dzieciak.
- Prawdziwy skarb.

43:06.041 --> 43:09.125
Aż mam ochotę trzymać go pod wodą,
aż znikną bąbelki.

43:09.208 --> 43:10.500
Nie cierpię siebie.

43:20.583 --> 43:21.875
Jak to się stało?

43:21.958 --> 43:24.791
Odrzutowiec, który się cofnął,
należał do Sorian.

43:24.875 --> 43:27.875
Miała powód,
by wrócić do listopada 2018 roku.

43:27.958 --> 43:31.208
- Co się stało w listopadzie 2018 roku?
- Już ci mówię.

43:33.291 --> 43:34.166
Oto co.

43:34.250 --> 43:36.958
Akcelerator cząstek magnetycznych
twojego ojca.

43:37.041 --> 43:39.250
Właśnie uruchomiono projekt Adam.

43:39.333 --> 43:42.000
To był pierwszy krok do podróży w czasie.

43:42.083 --> 43:46.666
Sorian wróciła do 2018 roku,
by dać młodszej sobie info z przyszłości.

43:46.750 --> 43:47.666
Ale po co?

43:48.208 --> 43:51.666
Stawiam, że dostała dość cynków z giełdy,
by zbić fortunę,

43:51.750 --> 43:56.000
usunąć przeszkody polityczne
i przejąć kontrolę nad podróżami w czasie.

43:56.083 --> 43:57.041
Już to miała.

43:57.875 --> 43:58.875
Czy aby na pewno?

44:01.416 --> 44:02.291
Nie.

44:03.541 --> 44:04.625
Nie miała.

44:04.708 --> 44:05.625
Nie.

44:05.708 --> 44:08.000
Czyli ten świat, nasz świat,

44:08.083 --> 44:10.375
został już zmieniony przez Sorian.

44:10.458 --> 44:13.208
Czy jest źle w 2050 roku,
waszym czasie bazowym?

44:13.708 --> 44:15.666
- Znamy Terminatora?
- Wiadomo.

44:15.750 --> 44:17.375
To dobry dzień w 2050 roku.

44:19.416 --> 44:22.958
Sorian musiała mnie namierzyć
i podłożyła bombę wysokościową.

44:23.708 --> 44:24.625
Zjedz coś.

44:24.708 --> 44:28.250
Katapultowałam się, ale bez odrzutowca

44:28.333 --> 44:29.541
byłam rozbitkiem.

44:29.625 --> 44:33.083
Przestrzegałam protokołów.

44:33.166 --> 44:37.833
Żyłam tutaj, unikałam kontaktu,
minimalizowałam swój ślad w nadziei,

44:37.916 --> 44:40.333
że jesteś dość szalony, by mnie szukać.

44:41.000 --> 44:43.291
Sama. Przez cały ten czas.

44:43.375 --> 44:44.875
Cztery lata.

44:45.666 --> 44:47.000
Taka praca, nie?

44:47.083 --> 44:49.250
- Tak, ale skarbie…
- Nic…

44:50.583 --> 44:53.333
Nic się nie stało.
Przywykłam do samotności.

44:54.500 --> 44:55.750
Koniec z tym.

44:59.166 --> 45:00.125
Znalazłem cię.

45:01.666 --> 45:02.833
Znalazłem cię.

45:04.250 --> 45:05.333
Znalazłeś mnie.

45:11.916 --> 45:14.333
- Wezmę uszy i oczy na spacer.
- Papatki.

45:15.500 --> 45:16.791
Bawcie się dobrze.

45:20.666 --> 45:22.125
- Hej.
- Cześć!

45:28.416 --> 45:29.833
- Co jest?
- Postrzelili mnie.

45:29.916 --> 45:32.250
- Postrzelili cię?
- Tak, bronią.

45:32.333 --> 45:33.458
- Reed?
- Tak?

45:33.541 --> 45:34.958
- Znieś to.
- Tak jest!

45:35.041 --> 45:36.083
Tak, szefowo.

45:52.208 --> 45:56.166
- Wiesz, co musisz zrobić.
- Nie. Wróciłem po ciebie.

45:58.083 --> 45:59.000
Wiem.

46:00.416 --> 46:03.125
Ale nie możemy tu żyć. Nie w ten sposób.

46:03.208 --> 46:07.833
Musisz wrócić do 2018 roku
i wszystko wyprostować.

46:07.916 --> 46:11.333
- Położyć temu kres.
- Jak to „położyć temu kres”?

46:11.416 --> 46:16.541
Musi zapobiec odkryciu podróży w czasie
i ocalić przyszłość.

46:16.625 --> 46:20.666
- To wróć ze mną i wtedy…
- Odrzutowiec jest scalony z twoim DNA.

46:20.750 --> 46:22.166
Nie poleci z kimś innym.

46:22.250 --> 46:24.166
- Jesteś mądra, wymyśl coś.
- Adamie!

46:24.250 --> 46:27.708
Poznamy się w programie.
Rozumiesz? Nie możemy…

46:29.000 --> 46:32.083
Jeśli jakimś cudem
zatrzymam podróże w czasie,

46:32.166 --> 46:33.958
zwłaszcza z Sorian na ogonie,

46:34.791 --> 46:38.083
nigdy się nie spotkamy i nie będzie nas.

46:39.166 --> 46:40.541
Nie będzie nas, Lauro.

46:41.583 --> 46:42.625
Ale byliśmy.

46:44.708 --> 46:48.583
Każda nasza wspólna chwila
zawsze miała miejsce.

46:48.666 --> 46:51.125
Nawet jeśli naprawimy linię czasu,

46:51.666 --> 46:54.875
gdzieś w nas zalęgnie się echo tej.

46:55.875 --> 46:57.458
Odnajdziemy się.

46:59.375 --> 47:00.625
Naprawdę w to wierzę.

47:01.541 --> 47:05.625
A co jeśli nie i się mylisz?
I pewnie się mylisz.

47:07.458 --> 47:08.833
Ja się nigdy nie mylę.

47:13.000 --> 47:16.416
Hej. Nie mogę znów przez to przechodzić.

47:17.791 --> 47:18.750
Nie mogę.

47:18.833 --> 47:21.291
Nie chcę cię znów stracić. Nie rób tego.

47:29.291 --> 47:30.291
Co to?

47:31.541 --> 47:32.500
Znaleźli nas.

47:45.750 --> 47:46.583
Jasna cholera!

47:48.125 --> 47:51.458
Za zakrętem jest droga gruntowa.
Kupię wam trochę czasu.

47:51.541 --> 47:53.041
Nie zostawię cię.

47:53.125 --> 47:55.625
- O czym ty mówisz? Zabiją cię.
- Musisz.

47:55.708 --> 47:59.208
Kilka lat udoskonalałam obronę.
Wezmę ich z zaskoczenia.

47:59.291 --> 48:01.416
- Jeśli cię złapią, to koniec.
- Dlatego…

48:01.500 --> 48:04.000
Przestań! Proszę cię.

48:04.583 --> 48:06.333
Wiem, że przybyłeś po mnie.

48:07.125 --> 48:09.583
Teraz musisz dla mnie odejść. Błagam cię.

48:09.666 --> 48:10.541
Błagam.

48:16.583 --> 48:18.000
Możemy to naprawić.

48:18.666 --> 48:20.458
Hej, kocham cię.

48:21.875 --> 48:24.125
Dlatego wiem, że znów mnie znajdziesz.

48:25.833 --> 48:26.708
Uciekaj.

48:28.458 --> 48:29.291
Uciekaj!

48:32.833 --> 48:34.791
Cholera jasna!

49:14.541 --> 49:15.625
Chodźcie.

49:17.666 --> 49:18.541
Chodźcie.

49:22.000 --> 49:23.125
Bum!

49:28.916 --> 49:32.625
Samolot odrzuca moje parametry życiowe.
Uruchom go swoim DNA.

49:32.708 --> 49:36.333
Jak się wzbijemy,
wyłączy się biostop i przejmę stery.

49:36.416 --> 49:39.375
Działajmy szybko,
by nie dorwali nas przed skokiem.

49:39.458 --> 49:42.708
- Nie lecę z tobą!
- Właśnie, że lecisz. Nie ma czasu.

49:42.791 --> 49:44.375
Christosie!

49:45.333 --> 49:47.416
Miło cię widzieć, chłopie.

49:47.500 --> 49:48.666
Lauro, to ty?

49:49.791 --> 49:52.875
Wciąż jesteś na mnie zła
za wysadzenie ci odrzutowca?

49:53.375 --> 49:56.833
Szczerze? Tak, wciąż jestem wpieniona.

50:07.291 --> 50:11.958
Stój i posłuchaj mnie! To mój czas bazowy.
Przeżyłeś już to dzieciństwo.

50:12.041 --> 50:17.000
Miałeś przygody, latałeś samolotami,
a ja wciąż jestem nerdem z inhalatorem.

50:17.083 --> 50:18.083
Chcę całą resztę.

50:18.166 --> 50:19.291
- Na pewno?
- Tak.

50:19.375 --> 50:23.208
Dobra. Śmierć taty namiesza ci
we łbie mocniej, niż ci się wydaje.

50:23.291 --> 50:24.958
Masz depresję. Złościsz się.

50:25.041 --> 50:27.625
Włóczysz się po szkole niezauważony.

50:27.708 --> 50:31.041
Studia to najlepszy okres,
dopóki nie stracisz stypendium

50:31.125 --> 50:35.958
za coś tak niebywale głupiego,
że skręca mnie na myśl o powiedzeniu tego.

50:36.041 --> 50:39.458
Skończysz w lotnictwie.
Okaże się, że potrafisz latać.

50:39.541 --> 50:43.041
Wtedy nadejdzie podróż w czasie,
świat zacznie się rozpadać,

50:43.125 --> 50:47.000
aż stracisz jedyną kobietę…
którą kiedykolwiek kochałeś.

50:47.083 --> 50:48.291
Rozumiesz mnie?

50:50.083 --> 50:51.083
Przegrywasz…

50:53.750 --> 50:55.791
Po prostu ją zabierają.

50:58.583 --> 51:00.125
Musi być coś poza tym.

51:00.208 --> 51:03.750
Jest, mały. Samo zło dzięki Sorian.

51:05.500 --> 51:06.625
Możemy to naprawić.

51:07.125 --> 51:09.458
- Niszcząc podróże w czasie?
- Tak.

51:09.541 --> 51:11.708
I jak to zrobisz? Jaki masz plan?

51:12.375 --> 51:15.291
Nie wyjaśnię mojego planu
nerdowi z inhalatorem…

51:15.375 --> 51:18.208
- Nie masz planu.
- Nie mam planu. Zgadza się.

51:18.291 --> 51:20.416
Ale znam kogoś, kto może go mieć.

51:23.458 --> 51:24.500
Tata.

51:25.375 --> 51:26.208
Tata.

51:27.041 --> 51:28.583
Chcesz odszukać tatę.

51:29.083 --> 51:30.125
Nie.

51:30.833 --> 51:32.375
My go odszukamy.

51:33.958 --> 51:36.625
Wchodzisz w to czy…

51:45.166 --> 51:47.541
Każ mężowi wyleźć.

51:47.625 --> 51:48.958
Aktualnie jest zajęty,

51:49.583 --> 51:51.333
ale przekażę mu, że wpadłeś.

52:12.958 --> 52:14.125
Witaj, Lauro.

52:14.625 --> 52:16.708
Trzeba było pozostać martwą.

52:20.250 --> 52:21.750
Gdzie jest twój mąż?

52:23.416 --> 52:24.541
Dobra.

52:25.833 --> 52:28.166
Dobra. Daj mi swoją rękę.

52:29.416 --> 52:30.333
Właśnie tak.

52:31.541 --> 52:33.458
Porządne, zdrowe geny.

52:33.541 --> 52:36.291
Dobra, zaparkujemy tam,

52:36.375 --> 52:37.833
chwyć się poręczy,

52:37.916 --> 52:41.125
pomódl się
i spróbuj nie zemdleć od siły grawitacji.

52:41.208 --> 52:42.166
Od siły…? Jezu!

53:24.000 --> 53:25.416
- Co się dzieje?
- To!

53:30.291 --> 53:31.416
Co robisz?

53:45.500 --> 53:47.750
- Mam cię.
- Trzymaj się.

54:05.625 --> 54:07.166
Miałeś się trzymać.

54:08.625 --> 54:10.291
Nie patrz na mnie spode łba.

54:12.333 --> 54:13.750
Dokąd lecisz?

54:15.416 --> 54:16.416
Cholera.

54:18.125 --> 54:20.458
Trzymaj się. Zawsze chciałem to zrobić.

54:27.541 --> 54:29.583
Czy ty właśnie wyłączyłeś samolot?

54:31.000 --> 54:32.916
- A owszem.
- O Boże!

54:33.000 --> 54:39.958
O Boże!

54:51.958 --> 54:53.458
Gdzie oni są, do diabła?

54:54.583 --> 54:55.958
Muszą tu gdzieś być.

54:56.041 --> 54:58.750
Adamie, sprawdź odczyty jonowe.

54:58.833 --> 55:00.625
Reaktor jest uszkodzony.

55:00.708 --> 55:03.875
Został ci jeden skok.

55:03.958 --> 55:05.458
Wróć teraz

55:05.541 --> 55:06.791
albo nigdy.

55:11.541 --> 55:13.750
Co ty na to, mały? Twoja decyzja.

55:14.875 --> 55:17.791
Jeśli nam się nie uda,
żaden z nas nie wróci.

55:26.875 --> 55:28.750
- Wal w ten gaz.
- O tak!

55:35.833 --> 55:36.708
Mam cię.

55:42.666 --> 55:43.625
URUCHOMIĆ DZIAŁO

55:57.833 --> 55:59.041
No dalej!

56:02.291 --> 56:04.125
- Adamie!
- Spoko głowa.

56:08.583 --> 56:09.750
No dalej, Reed.

56:11.375 --> 56:14.333
- Adamie!
- Spoko!

56:14.416 --> 56:15.916
Adamie!

56:17.083 --> 56:18.416
No dalej!

56:18.500 --> 56:20.375
Lepiej nie…

56:20.458 --> 56:21.416
Umierajmy!

56:36.333 --> 56:37.958
To nie ma być proste.

56:38.041 --> 56:38.875
Słuchajcie,

56:38.958 --> 56:40.916
zamiast narzekać,

56:41.000 --> 56:44.583
pozwólcie sobie być niedoskonałymi
i weźcie się do roboty.

56:44.666 --> 56:49.083
Aby być w czymś dobrym,
musicie najpierw być w tym do…

56:49.166 --> 56:50.958
- Profesorze Reed.
- Sophie.

56:51.041 --> 56:53.375
Rozwiązanie tego zajmie dwa semestry.

56:53.458 --> 56:55.208
Dobry Boże, przynajmniej.

56:55.291 --> 56:58.208
Nawet wtedy pewnie oblejemy,
bo to czysty obłęd.

56:58.291 --> 56:59.625
Sophie, dasz radę.

56:59.708 --> 57:03.000
Słuchajcie, takie jest piękno fizyki.

57:03.083 --> 57:05.041
Takie jest piękno życia.

57:18.541 --> 57:19.541
To naprawdę on.

57:21.166 --> 57:22.000
Ano.

57:23.416 --> 57:24.375
Jest taki…

57:24.458 --> 57:25.625
No tak.

57:26.583 --> 57:28.791
Żywy. Chodź tu na chwilę.

57:30.333 --> 57:33.041
- Zostaw mi gadanie.
- Niech wie, co go spotka.

57:33.125 --> 57:35.208
- Nie musi zginąć.
- Nic nie powiemy.

57:35.291 --> 57:39.291
Tylko to, co musi wiedzieć.
Wszystko inne przemilczymy.

57:41.541 --> 57:43.916
Chcę, żebyś obiecał: „Nie powiem mu”.

57:45.500 --> 57:47.041
- Mów.
- Nie powiem mu.

57:51.500 --> 57:53.541
Fizyka to męcząca harówka.

57:53.625 --> 57:57.625
Pracujemy nad problemami,
które rozwiążą nasze dzieci.

57:57.708 --> 58:00.416
Czasem może natraficie
na jakieś rozwiązanie.

58:00.500 --> 58:03.333
Właśnie skumałem twoją bluzę. Pomysłowa.

58:03.416 --> 58:07.708
Ale umrzecie,
zanim wykonacie dzieło swojego życia.

58:07.791 --> 58:11.083
Wasze zimne, martwe zwłoki
będą gnić w ziemi,

58:11.166 --> 58:13.833
a następne pokolenia

58:13.916 --> 58:16.166
będą kończyć pracę, którą zaczęliście.

58:16.750 --> 58:18.250
Cytując Rzymian:

58:18.958 --> 58:22.666
„Bawcie się dobrze.
Jest później, niż sądzicie”.

58:22.750 --> 58:23.583
Guy Lombardo.

58:26.208 --> 58:27.791
Słucham?

58:27.875 --> 58:28.958
Guy Lombardo.

58:29.041 --> 58:32.125
Ten cytat nie pochodzi od Rzymian.

58:32.208 --> 58:35.375
Tylko od muzyka,
Guya Lombardo i jego Royal Canadians.

58:35.958 --> 58:37.166
To był Guy Lombardo

58:37.250 --> 58:40.875
z klasycznego utworu
z 1949 roku „Enjoy Yourself”.

58:40.958 --> 58:42.333
Ale setki lat wcześniej

58:42.416 --> 58:45.458
Rzymianie wyryli to
na zegarach słonecznych.

58:45.541 --> 58:46.791
Obaj mamy rację.

58:46.875 --> 58:49.625
Ciekawe, że o tym wiesz.

58:49.708 --> 58:52.125
Przepraszam, znamy się?

58:52.833 --> 58:54.416
Tylko sprawdzam zajęcia.

58:57.541 --> 58:58.958
Jeszcze jakieś pytania?

59:01.750 --> 59:06.083
Lektury są podane na stronie.
Do zobaczenia we wtorek.

59:20.000 --> 59:20.958
Adam?

59:23.541 --> 59:24.416
Tato.

59:25.416 --> 59:26.291
Tato!

59:27.291 --> 59:28.166
Adam?

59:37.041 --> 59:40.000
To podróż w czasie?

59:43.208 --> 59:45.625
Wrócił z 2050 roku i zgarnął cię?

59:45.708 --> 59:46.541
Tak.

59:46.625 --> 59:48.333
- Ile masz lat?
- Dwanaście.

59:48.416 --> 59:51.125
- Po co ci dwunastolatek?
- Na nic.

59:51.208 --> 59:54.333
- A kto pilotował odrzutowiec?
- Macie odrzutowiec?

59:54.416 --> 59:57.041
Jest mój.
Na początku cię nie potrzebowałem.

59:57.125 --> 01:00:00.500
- Rok 2022 był błędem.
- Pilotowałeś ten odrzutowiec?

01:00:00.583 --> 01:00:01.416
Tak.

01:00:01.500 --> 01:00:02.625
Czy aby na pewno?

01:00:02.708 --> 01:00:05.416
- To moja kurtka? Trochę ciasna.
- Mówiłem mu!

01:00:05.500 --> 01:00:07.125
Styl na kondoma z guzikami.

01:00:07.208 --> 01:00:09.041
- Jak miło, prawda?
- Kondom.

01:00:09.125 --> 01:00:11.000
Dlaczego rok 2022 był błędem?

01:00:11.083 --> 01:00:13.958
- Nie miałem tam być.
- Nie powinieneś być tutaj.

01:00:14.041 --> 01:00:16.458
- Serio?
- Postrzelili go, gdy kradł odrzutowiec.

01:00:16.541 --> 01:00:18.625
- Nie mów mu tego.
- Ukradłeś go?

01:00:18.708 --> 01:00:22.375
- Po co mu ta wiedza?
- Dość. Obaj przestańcie gadać.

01:00:22.458 --> 01:00:25.291
Zdajecie sobie sprawę,
jak bardzo jest to złe?

01:00:25.375 --> 01:00:28.583
Nie możecie tu być.
Wasze miejsce to własne linie czasu.

01:00:28.666 --> 01:00:32.333
Dlaczego myślisz, że tu jesteśmy?
Bo chcieliśmy się przytulić?

01:00:32.416 --> 01:00:35.208
- Jest powód i musimy pogadać…
- Mam to gdzieś.

01:00:35.291 --> 01:00:37.041
- No tak.
- Nie zrozumcie mnie źle.

01:00:37.125 --> 01:00:40.208
Fajnie was widzieć i mówię to szczerze,

01:00:40.291 --> 01:00:42.833
ale spierniczajcie tam, skąd przybyliście.

01:00:42.916 --> 01:00:46.125
Każde słowo i każdy czyn
może spowodować dywergencję.

01:00:46.208 --> 01:00:47.875
Przymkniesz się na chwilę?

01:00:47.958 --> 01:00:50.625
- Nie będę słuchał…
- Na chwilę. Posłuchaj…

01:00:50.708 --> 01:00:52.625
Przykręć tę fontannę fizyki…

01:00:52.708 --> 01:00:53.625
Tato!

01:00:54.208 --> 01:00:55.166
Wszystko dobrze?

01:00:55.250 --> 01:00:56.416
Cholera jasna!

01:00:57.083 --> 01:01:01.125
Ładnie go poprosiłem,
żeby się zamknął i posłuchał.

01:01:01.208 --> 01:01:03.708
- Nie zrobił tego…
- Nic mi nie jest.

01:01:05.416 --> 01:01:08.333
Masz za swoje.
W naszej rodzinie nie bijemy ludzi.

01:01:08.416 --> 01:01:09.416
Co to było?

01:01:09.500 --> 01:01:11.083
- Masz za swoje.
- Boże.

01:01:11.166 --> 01:01:14.083
Jak wyrosłeś na dupka?
Myślałem, że mnie kochasz.

01:01:14.166 --> 01:01:15.875
- Kocham!
- To bez znaczenia.

01:01:15.958 --> 01:01:17.750
Bez jaj. Ma duże znaczenie.

01:01:17.833 --> 01:01:19.250
- Tato!
- To ważne.

01:01:19.333 --> 01:01:21.583
Nie mają tam zabezpieczeń? Protokołów?

01:01:21.666 --> 01:01:24.500
- Ustaliłem z Mayą panel etyczny…
- Tato!

01:01:24.583 --> 01:01:27.500
- …z prawdziwym nadzorem.
- To już bez znaczenia.

01:01:33.583 --> 01:01:37.416
Czekaj. To już się stało?
Ktoś już zmienił czas?

01:01:37.500 --> 01:01:39.291
- Kto?
- Sorian.

01:01:40.500 --> 01:01:42.041
- Maya?
- Maya.

01:01:42.666 --> 01:01:44.916
Nie zrobiłaby tego. Zna konsekwencje.

01:01:45.000 --> 01:01:47.958
- Od lat finansuje moją pracę.
- Projekt Adam.

01:01:48.041 --> 01:01:51.416
Opracowałem teorię,
że przy dostatecznie silnym impulsie

01:01:51.500 --> 01:01:53.875
można stworzyć tunele czasoprzestrzenne.

01:01:55.041 --> 01:01:59.833
Udało się cztery tygodnie temu.
Ostatnio teoretyzowałem sobie,

01:01:59.916 --> 01:02:02.208
że mogą służyć do podróży w czasie.

01:02:02.291 --> 01:02:03.625
To czysta teoria.

01:02:03.708 --> 01:02:04.916
- Tak.
- Wciąż.

01:02:05.000 --> 01:02:06.916
Ta teoria musi siusiu. Chodźmy.

01:02:07.000 --> 01:02:10.666
Jasna cholera!
Jestem ojcem chrzestnym podróży w czasie?

01:02:12.166 --> 01:02:13.708
Niezły strzał, tato.

01:02:13.791 --> 01:02:15.375
Chyba złamałem rękę.

01:02:19.041 --> 01:02:21.250
Przepraszam. To moja wina!

01:02:21.333 --> 01:02:23.250
Moje ego. Moja pycha.

01:02:23.333 --> 01:02:26.625
Moja chęć bycia najlepszym
i najmądrzejszym na sali.

01:02:26.708 --> 01:02:27.541
I oto skutek.

01:02:27.625 --> 01:02:29.666
- Okropna wada.
- Nie wiedziałeś.

01:02:29.750 --> 01:02:31.416
- Ale powinienem był.
- Tak.

01:02:31.500 --> 01:02:35.458
Ludzkość nie powinna grzebać
w mechanice wszechświata.

01:02:35.541 --> 01:02:37.541
Są siły potężniejsze niż nauka.

01:02:37.625 --> 01:02:40.083
Zgoda. Trzeba wsadzić dżina do lampy.

01:02:40.166 --> 01:02:42.958
Zniszczymy podróże w czasie
przed ich odkryciem.

01:02:44.291 --> 01:02:47.083
To, co się stało, nieważne, jak straszne,

01:02:47.166 --> 01:02:50.541
nie powinno być cofnięte
pod żadnym pozorem.

01:02:50.625 --> 01:02:54.250
Sam fakt, że ze sobą rozmawiamy,
wypacza nasz los i czas…

01:02:54.333 --> 01:02:57.708
Sorian już to zrobiła.
A teraz trzyma cały świat za jaja.

01:02:57.791 --> 01:02:59.250
To pewne?

01:02:59.333 --> 01:03:01.958
Masz naukowy dowód, że coś zmieniła?

01:03:02.041 --> 01:03:05.166
Nie, bo nie możesz mieć.
Ale powiem ci jedno.

01:03:05.250 --> 01:03:10.250
Sama wasza obecność tutaj tworzy pole
do katastrofalnej rekonfiguracji,

01:03:10.333 --> 01:03:11.833
a to jest wymierne…

01:03:11.916 --> 01:03:13.958
- Przestań!
- Co niby?

01:03:14.041 --> 01:03:16.166
- Przestań być naukowcem.
- Jestem n…

01:03:16.250 --> 01:03:17.166
Bądź ojcem.

01:03:19.625 --> 01:03:22.500
Bardziej interesował cię
wszechświat niż syn.

01:03:22.583 --> 01:03:24.000
- To nieprawda.
- Prawda.

01:03:24.083 --> 01:03:26.375
Zrozumiesz to, kiedy dorośniesz.

01:03:26.458 --> 01:03:27.708
Wiesz co?

01:03:28.916 --> 01:03:31.708
Dla mnie już za późno.
Nie ma to znaczenia.

01:03:31.791 --> 01:03:32.750
Poradzę sobie.

01:03:33.541 --> 01:03:34.875
Ale on cię potrzebuje.

01:03:42.041 --> 01:03:43.541
A ty? Czego potrzebujesz?

01:03:51.666 --> 01:03:53.083
Ja potrzebuję spaceru.

01:04:07.458 --> 01:04:09.833
Nie mogę tu być, Adamie. Muszę iść.

01:04:11.166 --> 01:04:12.875
- Nie odchodź.
- Muszę.

01:04:12.958 --> 01:04:15.166
- Proszę.
- To jest ważniejsze od nas.

01:04:15.250 --> 01:04:17.916
Prosi o coś zbyt niebezpiecznego.
Nie mogę.

01:04:24.041 --> 01:04:26.500
Już dobrze. Jeszcze się spotkamy.

01:04:31.166 --> 01:04:32.166
Czekaj.

01:04:32.250 --> 01:04:33.083
Tak?

01:04:35.000 --> 01:04:39.041
- Muszę ci coś powiedzieć.
- Nie możesz mi nic więcej powiedzieć.

01:04:39.125 --> 01:04:40.958
Nie mogę poznać przyszłości.

01:04:42.750 --> 01:04:43.708
Przepraszam.

01:04:44.333 --> 01:04:47.333
Muszę wrócić do domu.
Czekacie na mnie z mamą.

01:05:02.416 --> 01:05:03.416
Tak, senatorze.

01:05:03.500 --> 01:05:07.625
Stabilność tuneli czasoprzestrzennych
nie jest już hipotetyczna.

01:05:07.708 --> 01:05:11.916
Nasza praca wyprzedza istniejące prawo.

01:05:12.000 --> 01:05:15.666
Może pan wesprzeć mój program
i być częścią przyszłości

01:05:15.750 --> 01:05:17.875
albo utknąć w przeszłości.

01:05:17.958 --> 01:05:19.125
Rozłącz się.

01:05:23.375 --> 01:05:26.625
Co tu robisz?
Mówiłaś, że więcej cię nie zobaczę.

01:05:26.708 --> 01:05:30.375
Tak? Kiedy? Przypomnij mi.

01:05:30.458 --> 01:05:33.458
Ostatnim razem, gdy się zjawiłaś.
Dwa miesiące temu.

01:05:33.541 --> 01:05:37.541
Cóż, dla mnie to było 32 lata temu.

01:05:37.625 --> 01:05:40.291
Wybacz, że mam trochę mgliste wspomnienie.

01:05:40.375 --> 01:05:43.583
Czasy się zmieniły.

01:05:43.666 --> 01:05:44.958
Nie możesz tu być.

01:05:45.041 --> 01:05:49.125
Znasz ryzyko
katastrofalnych zmian w linii czasu.

01:05:49.208 --> 01:05:50.791
Byłam okropnym nerdem.

01:05:50.875 --> 01:05:53.875
- Możesz przestać gadać?
- Wszystko, o co prosiłaś…

01:05:53.958 --> 01:05:58.000
Akcje, konta zagraniczne…
to było nieetyczne.

01:05:58.083 --> 01:05:58.958
I nielegalne.

01:05:59.041 --> 01:06:01.666
To nie są żarty. To jest niebezpieczne!

01:06:01.750 --> 01:06:06.000
Sam środowiskowy wpływ firm,
które kazałaś mi wybrać,

01:06:06.083 --> 01:06:07.500
może być niszczycielski.

01:06:07.583 --> 01:06:11.375
Trzeba przyznać, że środowisko
i tak miało już przechlapane.

01:06:11.458 --> 01:06:14.583
A tak przy okazji,
Mayu, to ty tego dokonałaś,

01:06:14.666 --> 01:06:19.916
bo gdzieś za tym tanim garniturem
i śmiesznym kucykiem kryję się ja.

01:06:21.958 --> 01:06:22.791
Wychodzę.

01:06:23.750 --> 01:06:24.708
Dokąd idziesz?

01:06:26.583 --> 01:06:27.708
Spotkać się z kimś?

01:06:28.583 --> 01:06:31.041
Nie. Jesteś zbyt zajęta.

01:06:32.000 --> 01:06:33.375
I zawsze tak będzie.

01:06:34.750 --> 01:06:37.041
Będziesz miała tylko tę firmę.

01:06:37.125 --> 01:06:38.916
To twoje życie osobiste.

01:06:39.875 --> 01:06:41.000
Twoja rodzina.

01:06:42.500 --> 01:06:43.875
Ale to nasza spuścizna.

01:06:46.750 --> 01:06:50.166
Jeśli pozwolimy,
żeby rząd nam ją odebrał,

01:06:50.250 --> 01:06:52.458
to całe nasze poświęcenie

01:06:53.166 --> 01:06:55.333
i cała ta samotność…

01:06:56.791 --> 01:06:58.208
Cała ta samotność…

01:06:59.458 --> 01:07:00.708
pójdą na darmo.

01:07:01.500 --> 01:07:02.916
Dokonałam tego.

01:07:03.000 --> 01:07:05.791
Naprawiłam tę przyszłość,

01:07:05.875 --> 01:07:07.708
w której o nas zapomniano.

01:07:09.458 --> 01:07:11.458
To dlaczego wróciłaś?

01:07:12.541 --> 01:07:16.333
Dlatego że nie można
kontrolować podróży w czasie,

01:07:16.416 --> 01:07:17.791
jeśli nie będą istnieć.

01:07:17.875 --> 01:07:21.208
A twój kumpel Adam Reed zaraz cię zdradzi.

01:07:21.291 --> 01:07:23.625
Adam? To tylko dziecko.

01:07:24.791 --> 01:07:26.333
Ten dzieciak

01:07:27.375 --> 01:07:30.000
stanie się wrzodem na naszym tyłku.

01:07:31.750 --> 01:07:33.458
Zaufaj mi. Przyda ci się.

01:07:54.875 --> 01:07:55.750
Co?

01:07:56.750 --> 01:07:59.458
Myślisz, że wiesz więcej,
bo jesteś starszy.

01:07:59.541 --> 01:08:00.625
Idź sobie.

01:08:02.125 --> 01:08:03.791
Wiem, czemu go nienawidzisz.

01:08:05.916 --> 01:08:06.750
Naprawdę?

01:08:07.333 --> 01:08:10.208
To podziel się. Siedzę jak na szpilkach.

01:08:11.125 --> 01:08:14.083
Ciekawe, w czym rzecz…
Dlatego że jest narcyzem?

01:08:14.166 --> 01:08:18.208
Bo nigdy nie wracał z pracy?
Bardziej dbał o robotę niż o syna…

01:08:18.291 --> 01:08:19.541
Dlatego że umarł.

01:08:22.291 --> 01:08:23.333
Nienawidzisz go…

01:08:24.666 --> 01:08:25.583
bo umarł.

01:08:28.875 --> 01:08:31.000
Zmusiłeś się, by go znienawidzić.

01:08:32.125 --> 01:08:34.166
To było łatwiejsze niż tęsknota.

01:08:34.833 --> 01:08:37.541
Pamiętam rzeczy,
o których ty wolisz zapomnieć.

01:08:37.625 --> 01:08:38.541
Ach tak?

01:08:39.583 --> 01:08:40.541
Typu?

01:08:41.333 --> 01:08:45.166
Rzucał z nami piłką prawie co wieczór.

01:08:45.250 --> 01:08:46.208
Piłką.

01:08:46.750 --> 01:08:48.083
Wracał do domu,

01:08:48.958 --> 01:08:50.041
był wycieńczony…

01:08:51.875 --> 01:08:53.875
Rzucałem piłką o odbijacz.

01:08:53.958 --> 01:08:55.583
Pamiętasz ten odbijacz?

01:08:55.666 --> 01:08:57.333
Tak, pamiętam.

01:08:57.416 --> 01:09:00.125
Kupił go,
żeby nie musiał się ze mną bawić.

01:09:00.208 --> 01:09:01.083
Nie.

01:09:03.166 --> 01:09:06.250
Kupił go, bo stał na wystawie sklepu.

01:09:08.875 --> 01:09:11.583
Za każdym razem, gdy go mijaliśmy,

01:09:11.666 --> 01:09:14.083
błagałem, żeby mi go kupił,

01:09:14.166 --> 01:09:15.625
i dlatego to zrobił.

01:09:16.958 --> 01:09:21.333
Widział, jak rzucam na podwórku,
i bez względu na swoje zmęczenie

01:09:21.416 --> 01:09:24.541
zawsze brał rękawicę
i przychodził porzucać.

01:09:26.083 --> 01:09:28.500
Wiele złego ci się przytrafiło. Nam.

01:09:30.291 --> 01:09:32.416
Do kitu sobie z tym radziliśmy.

01:09:33.875 --> 01:09:37.458
Może taki nasz urok.
Teraz jestem utrapieniem dla mamy…

01:09:39.333 --> 01:09:40.375
Myślę…

01:09:43.250 --> 01:09:45.833
że łatwiej jest być złym niż smutnym.

01:09:47.041 --> 01:09:49.375
Najwyraźniej, dorastając,

01:09:50.750 --> 01:09:52.708
zapominam, że jest jakaś różnica.

01:09:58.583 --> 01:10:00.291
Kiedy tak zmądrzałeś?

01:10:00.375 --> 01:10:02.291
Kiedy tak zdurniałeś?

01:10:20.541 --> 01:10:21.875
Niezła próba, pacanie.

01:10:23.208 --> 01:10:26.625
Adamie, nakarm Hawkinga przed szkołą.

01:10:28.750 --> 01:10:32.500
Nadal tu jesteś. I gotujesz.
Co szykujesz? Cześć.

01:10:32.583 --> 01:10:34.708
Wiem, że lubisz omlety.

01:10:35.458 --> 01:10:38.541
To nie omlet, tylko wołanie o pomoc.

01:10:38.625 --> 01:10:41.875
Przypaliłem jajka,
a bekon jakimś cudem pozostał surowy.

01:10:41.958 --> 01:10:43.666
Nie. Co do…

01:10:43.750 --> 01:10:45.833
Powiesz mi, dlaczego tu jesteś,

01:10:45.916 --> 01:10:47.291
zamiast być w pracy?

01:10:47.375 --> 01:10:50.625
Chciałem zostać z wami w domu.

01:10:51.250 --> 01:10:54.291
Co ty nie powiesz? Lubię tego faceta.

01:10:54.875 --> 01:10:56.208
Ten facet lubi ciebie.

01:10:58.166 --> 01:10:59.541
A tobie co się stało?

01:11:01.875 --> 01:11:04.666
Wydaje ci się smutny?

01:11:05.208 --> 01:11:06.083
Nie.

01:11:07.708 --> 01:11:10.041
Jest dziwakiem, jak jego ojciec.

01:11:11.458 --> 01:11:13.250
Upodobałam sobie dziwaków.

01:11:15.166 --> 01:11:17.500
Może nie należało tworzyć mu tej gry.

01:11:17.583 --> 01:11:20.250
Nie powinien
bawić się na dworze z dziećmi?

01:11:20.333 --> 01:11:23.750
- Jak znajdzie swoje miejsce na świecie?
- „Swoje miejsce”?

01:11:23.833 --> 01:11:26.166
To dziecko. My jesteśmy jego miejscem.

01:11:26.250 --> 01:11:27.583
Prędzej ty.

01:11:29.750 --> 01:11:33.875
Nieważne, co się dzieje.
Mogę albo powiedzieć ci prawdę,

01:11:34.625 --> 01:11:36.750
albo poprawić ci humor.

01:11:36.833 --> 01:11:39.208
Przejdę do rzeczy i powiem prawdę.

01:11:39.291 --> 01:11:41.041
Wolałbym usłyszeć coś,

01:11:41.125 --> 01:11:42.875
- co poprawi mi humor.
- Wiem.

01:11:43.625 --> 01:11:47.291
Żartuję. Tak jakby. To mów.

01:11:47.375 --> 01:11:48.958
Gdy jesteś z nami,

01:11:50.708 --> 01:11:52.041
jesteś z nami w 100%.

01:11:52.791 --> 01:11:53.875
Coś niesamowitego.

01:11:54.708 --> 01:11:57.791
A kiedy cię nie ma, to tak, jakbyś…

01:11:59.750 --> 01:12:01.916
Czy jest trochę samotny?

01:12:02.000 --> 01:12:03.666
Pewnie tak.

01:12:04.166 --> 01:12:07.791
- Czy to znaczy, że jesteś do kitu? Nie.
- Muszę się poprawić.

01:12:07.875 --> 01:12:10.958
Mam dla ciebie świetne wieści.

01:12:11.041 --> 01:12:14.333
Nie potrzebuje ideału, tylko ciebie.

01:12:15.166 --> 01:12:18.000
Gotujesz tak,
jakbyś chciał wszystkich pozabijać,

01:12:18.083 --> 01:12:20.250
ale poza tym jesteś boski.

01:12:21.000 --> 01:12:21.875
Ellie.

01:12:23.708 --> 01:12:25.000
Wiesz, że cię kocham.

01:12:25.083 --> 01:12:26.333
Wiem.

01:12:26.416 --> 01:12:28.375
Łatwo się we mnie zakochać.

01:12:29.000 --> 01:12:29.958
No tak.

01:12:42.458 --> 01:12:43.708
Muszę iść do pracy.

01:12:44.291 --> 01:12:45.125
Dobra.

01:12:45.625 --> 01:12:47.333
Masz jeszcze czas.

01:12:51.666 --> 01:12:53.375
„Jest później, niż sądzicie”.

01:13:04.916 --> 01:13:06.375
Myślisz, że damy radę?

01:13:07.208 --> 01:13:09.291
Może tak, może nie. To się okaże.

01:13:10.125 --> 01:13:11.916
Ale i tak spróbujemy.

01:13:12.000 --> 01:13:14.041
Zniszczymy podróże w czasie. Jak?

01:13:14.125 --> 01:13:17.375
To największy na świecie
akcelerator elektromagnetyczny.

01:13:17.458 --> 01:13:20.416
Mamy 2018 rok,
więc technologia nie jest stabilna.

01:13:20.500 --> 01:13:23.750
Plan jest taki:
wysadzimy ten szajs w powietrze.

01:13:23.833 --> 01:13:25.291
- Wysadzimy?
- Tak.

01:13:25.375 --> 01:13:28.000
Jak przeżyłem tak długo? Okropny pomysł.

01:13:28.083 --> 01:13:31.958
Kiedy zły pomysł to jedyny pomysł,
okazuje się świetnym pomysłem.

01:13:32.041 --> 01:13:35.666
- Czyje to słowa?
- Twoje. Za 9 lat, zanim cię aresztują.

01:13:35.750 --> 01:13:36.875
- Co?
- Skup się.

01:13:36.958 --> 01:13:38.750
Trzeba zająć się ochroną.

01:13:38.833 --> 01:13:41.416
- Widzisz tę swoją torbę zabawek?
- Tak.

01:13:42.000 --> 01:13:43.958
Bycie geekiem zaraz się opłaci.

01:13:48.458 --> 01:13:50.875
- Słychać mnie?
- Tak, Red Leaderze.

01:13:50.958 --> 01:13:53.708
Tu Orzeszek Fistaszek. 10-4, odbiór.

01:13:53.791 --> 01:13:55.833
Możemy gadać jak normalni ludzie?

01:13:55.916 --> 01:13:56.958
Przyjąłem,

01:13:57.458 --> 01:13:58.291
Red Leaderze.

01:13:58.875 --> 01:13:59.958
Coś tu nie gra.

01:14:01.250 --> 01:14:02.666
Nikogo nie ma.

01:14:02.750 --> 01:14:04.666
Czyli oni tu są.

01:14:04.750 --> 01:14:07.833
- Sorian ostrzegła młodszą siebie.
- Pewny jesteś?

01:14:10.125 --> 01:14:12.666
Całkiem pewny.

01:14:14.416 --> 01:14:15.958
Nie ruszaj się. Na kolana.

01:14:16.041 --> 01:14:16.875
Słucham?

01:14:16.958 --> 01:14:19.375
Wracasz z nami do 2050 roku, Reed.

01:14:19.458 --> 01:14:23.125
Nie słyszę cię przez hełm.
Wytłumia ci głos i niewiele słychać.

01:14:23.208 --> 01:14:25.625
Żeby nie było, stroje są odjechane.

01:14:25.708 --> 01:14:28.625
Przerażają, a przy tym mówią:
„Nie krzywdźcie mnie”.

01:14:28.708 --> 01:14:31.000
Na kolana. Nie będę się powtarzać.

01:14:31.083 --> 01:14:33.083
Masz co do tego rację.

01:14:33.166 --> 01:14:36.333
Adamie, co robisz? Zaraz złoją mi skórę.

01:14:36.416 --> 01:14:40.541
- Nie martw się. Nie chce się bić.
- Chcą się bić. Serio.

01:14:40.625 --> 01:14:42.750
Spójrz mu w oczy i uśmiechnij się.

01:14:42.833 --> 01:14:44.958
Uśmiech ma mówić: „Chcę tego.

01:14:45.875 --> 01:14:50.291
Czekałem na to całe życie”.
Potem padnij i zrób mu dzwonnika z wieży.

01:14:50.375 --> 01:14:51.916
- Adamie!
- Przyjąłem.

01:14:56.750 --> 01:14:57.958
Tak!

01:15:16.041 --> 01:15:19.833
- Zajmiesz się autami?
- Przyjąłem, Adamie w wieku średnim.

01:15:25.791 --> 01:15:27.000
Żegnam.

01:15:31.458 --> 01:15:32.583
Adamie!

01:15:41.750 --> 01:15:43.000
Ależ ożywcze uczucie!

01:15:44.166 --> 01:15:45.125
- Tato?
- Tato?

01:15:45.208 --> 01:15:47.166
- Wybacz. Jesteś cały?
- O włos!

01:15:47.250 --> 01:15:48.625
- Odlot.
- O włos!

01:15:48.708 --> 01:15:50.500
- Gdzie mały Adam?
- Żyje.

01:15:51.291 --> 01:15:53.125
To samochód twojej matki.

01:15:54.458 --> 01:15:55.708
Ten samochód?

01:15:56.916 --> 01:15:58.166
Co tutaj robisz?

01:15:58.250 --> 01:16:00.750
Byłem w motelu,
ale nie znalazłem was

01:16:00.833 --> 01:16:02.666
i uznałem, że będziecie tutaj.

01:16:02.750 --> 01:16:05.416
Jak widać, słabo się kryjecie.

01:16:05.500 --> 01:16:06.500
Co to ma być?

01:16:06.583 --> 01:16:10.666
Wiesz co? Wymyśl plan,
a wtedy zrobimy to po twojemu. Pasi?

01:16:10.750 --> 01:16:12.791
Dzięki Bogu. Jest plan.

01:16:12.875 --> 01:16:16.000
Już myślałem,
że wymyślasz wszystko w biegu.

01:16:16.083 --> 01:16:17.333
Adamie, wchodzę.

01:16:17.416 --> 01:16:20.291
- Pilnuj, żeby nikt za mną nie szedł.
- Wybacz oschłość.

01:16:20.375 --> 01:16:21.500
Robi się.

01:16:21.583 --> 01:16:23.958
Oschłość? Twoje subaru zgoliło mi tyłek.

01:16:24.041 --> 01:16:26.750
Moje subaru uratowało ci tyłek, synu.

01:16:26.833 --> 01:16:27.916
Co robi tata?

01:16:28.000 --> 01:16:30.416
- Krytykuje. Też mi zaskoczenie.
- Dobra…

01:16:30.500 --> 01:16:34.291
Włamujesz się do chronionego ośrodka
z pomocą szóstoklasisty.

01:16:34.375 --> 01:16:37.375
To nie krytyka, tylko opis sytuacji.

01:16:37.458 --> 01:16:41.291
Zatrzymasz się? Stój. Dokąd idziesz?

01:16:41.375 --> 01:16:43.708
Zniszczyć twój akcelerator. Z radością.

01:16:43.791 --> 01:16:45.916
Wiesz, że złamałeś wszystkie zasady?

01:16:46.000 --> 01:16:49.708
Olałeś wszelkie możliwe granice etyczne,
jak by ich nie było.

01:16:49.791 --> 01:16:52.125
Tak? To co tu robisz, tato?

01:16:55.583 --> 01:16:57.958
Jestem tu, bo beze mnie wam się nie uda.

01:17:01.916 --> 01:17:04.208
Niektórzy marzą o przyszłości.

01:17:05.041 --> 01:17:08.416
W Sorian Technologies tworzymy ją.

01:17:08.500 --> 01:17:11.708
Zniszczysz akcelerator
i Sorian go zwyczajnie odbuduje.

01:17:11.791 --> 01:17:14.375
- To co można zrobić?
- Wam chodzi o ZASPA,

01:17:14.458 --> 01:17:16.375
algorytm, który zaprojektowałem

01:17:16.458 --> 01:17:19.000
do stabilizacji
tuneli czasoprzestrzennych.

01:17:19.083 --> 01:17:22.500
To matematyczne równanie
umożliwia podróże w czasie.

01:17:22.583 --> 01:17:24.250
Jak zniszczyć matematykę?

01:17:24.333 --> 01:17:28.708
Nigdy nie spisałem algorytmu
ani nie pokazałem go innemu człowiekowi.

01:17:28.791 --> 01:17:30.708
Istnieje tylko w tej starej bani

01:17:30.791 --> 01:17:34.458
i w podziemiu na twardym jak diament
procesorze neuromorficznym.

01:17:34.541 --> 01:17:35.958
Mówisz o swoim penisie?

01:17:36.625 --> 01:17:38.291
Możesz być poważny?

01:17:38.375 --> 01:17:39.833
Tak. Nie. Tak.

01:17:39.916 --> 01:17:41.375
To dysk twardy.

01:17:41.875 --> 01:17:43.500
- Co za dziecko.
- Wybacz.

01:17:43.583 --> 01:17:46.666
Algorytm pracuje w zapętleniu
na kryształowym dysku.

01:17:46.750 --> 01:17:49.125
To centrum nerwowe akceleratora.

01:17:49.208 --> 01:17:52.875
Zniszczymy dysk twardy
i zapobiegniemy podróży w czasie.

01:17:52.958 --> 01:17:57.458
- Teoretycznie podróż w czasie nie…
- Boże, nie dobijaj mnie teoretyzowaniem!

01:17:57.541 --> 01:17:59.666
- To powinno wystarczyć.
- Zróbmy to.

01:17:59.750 --> 01:18:01.833
- Dobra.
- Dobra.

01:18:09.250 --> 01:18:11.583
- Tu pracujesz.
- Tak.

01:18:11.666 --> 01:18:14.166
I dopiero po 44 latach
mnie tu przyprowadziłeś.

01:18:15.125 --> 01:18:16.000
Słuszna uwaga.

01:18:23.750 --> 01:18:25.833
Zatrzymam to sobie.

01:18:52.250 --> 01:18:54.083
- To jest to?
- Tak.

01:19:01.000 --> 01:19:04.375
Muszę przyznać, tato.
Nie patyczkowałeś się.

01:19:05.375 --> 01:19:09.416
- Tu trzymamy dysk twardy.
- A co się stanie, jeśli go wyciągniesz?

01:19:09.500 --> 01:19:13.125
Jedna z dwóch rzeczy.
Akcelerator wpadnie w uśpioną pętlę.

01:19:13.208 --> 01:19:16.833
Ale bez algorytmu
nikt nie będzie mógł go zaprogramować.

01:19:18.125 --> 01:19:18.958
Albo?

01:19:19.041 --> 01:19:21.625
Albo katastrofalne stopienie rdzenia

01:19:21.708 --> 01:19:25.000
zniszczy wszelkie życie
w promieniu 160 kilometrów.

01:19:26.500 --> 01:19:28.291
Liczmy więc na pierwszą opcję.

01:19:34.458 --> 01:19:37.625
Uzyskano dostęp
do panelu neuromorficznego dysku.

01:19:43.208 --> 01:19:44.083
Chrzanić to.

01:19:48.291 --> 01:19:49.916
Louis!

01:19:50.000 --> 01:19:50.958
Maya?

01:19:51.041 --> 01:19:52.541
Kopę lat.

01:19:52.625 --> 01:19:56.125
Zaraz zrobi się dziwnie.

01:19:56.208 --> 01:20:00.541
Naprawdę chciałeś to ukraść?
Zniszczyć wszystko, nad czym pracowaliśmy?

01:20:00.625 --> 01:20:03.333
Ta praca miała być etyczna.

01:20:03.416 --> 01:20:05.833
- Mieliśmy zmienić świat.
- Zmienić świat?

01:20:05.916 --> 01:20:08.666
Tylko ty się zmieniłaś.
Postradałaś zmysły?

01:20:08.750 --> 01:20:11.541
Przez tyle lat finansowałam twoją pracę.

01:20:11.625 --> 01:20:14.125
To nie ja jestem tą złą. Wydałam miliony…

01:20:14.208 --> 01:20:16.041
Setki milionów moich pieniędzy,

01:20:16.125 --> 01:20:19.833
mojego bogactwa,
by spełnić każdą twoją fanaberię.

01:20:19.916 --> 01:20:21.250
Ale z tym…

01:20:22.416 --> 01:20:27.708
Z tym mogę zrobić, co tylko zechcę.

01:20:27.791 --> 01:20:28.750
Zatem,

01:20:29.625 --> 01:20:30.666
Adamie,

01:20:31.791 --> 01:20:34.583
daj mi dysk.

01:20:38.500 --> 01:20:39.333
Nie.

01:20:39.916 --> 01:20:41.291
Tak zwyczajnie, nie.

01:20:41.375 --> 01:20:43.208
Wiedziałam, że to powiesz.

01:20:53.416 --> 01:20:54.291
Chodź tutaj.

01:20:55.125 --> 01:20:56.375
Daj mi broń.

01:20:58.000 --> 01:20:59.666
Mayu, Jezu Chryste.

01:20:59.750 --> 01:21:01.500
Co ty wyprawiasz? Oszalałaś?

01:21:01.583 --> 01:21:04.666
- Chyba już to ustaliliśmy.
- Adamie, posłuchaj jej.

01:21:04.750 --> 01:21:06.583
Nie szkodzi. Wszystko gra.

01:21:07.375 --> 01:21:10.208
Bo Adam zaraz odda mi dysk.

01:21:15.250 --> 01:21:16.250
Prawda, Adamie?

01:21:16.875 --> 01:21:19.083
- Adamie?
- Adamie?

01:21:19.166 --> 01:21:20.583
Hej, ty piękny idioto,

01:21:20.666 --> 01:21:23.291
jeśli go zastrzelę, ty też zginiesz.

01:21:23.916 --> 01:21:24.791
Adamie?

01:21:24.875 --> 01:21:26.166
Muszę to przemyśleć.

01:21:26.250 --> 01:21:29.833
- Co ty gadasz?
- Tak. Sprawa jest skomplikowana.

01:21:29.916 --> 01:21:32.083
- O czym tu myśleć?
- To trudna decyzja.

01:21:32.166 --> 01:21:34.083
- Wcale nie!
- Muszę pomyśleć!

01:21:34.166 --> 01:21:35.708
Zaraz zacznę świrować!

01:21:35.791 --> 01:21:37.833
- Daj jej dysk!
- Daj jej dysk!

01:21:37.916 --> 01:21:39.833
- Zrób to!
- Daj jej dysk!

01:21:45.250 --> 01:21:48.250
Uszkodzono uszczelkę elektromagnetyczną.

01:22:19.083 --> 01:22:21.000
Uruchamiam procedury awaryjne.

01:22:22.208 --> 01:22:23.375
Chodź do mnie.

01:22:23.458 --> 01:22:24.791
- Tato!
- Adamie!

01:22:28.250 --> 01:22:30.708
- Puść mnie!
- Trzymaj się, Adamie!

01:22:30.791 --> 01:22:32.875
- Puść!
- Daj mi ten dysk! Już!

01:22:38.958 --> 01:22:40.250
Odmowa dostępu.

01:22:40.333 --> 01:22:42.208
Puszczaj! Tato!

01:22:42.291 --> 01:22:43.208
Tędy!

01:23:07.166 --> 01:23:08.208
USZCZELKA USZKODZONA

01:23:51.958 --> 01:23:53.250
O tak!

01:24:02.833 --> 01:24:04.625
- Znajdź dysk!
- Dysk!

01:24:07.083 --> 01:24:08.666
Lądowanie superbohatera.

01:24:09.666 --> 01:24:12.916
Skopał ci kiedyś tyłek
12-letni nerd z inhalatorem?

01:24:14.458 --> 01:24:16.458
- Pora na wciry, Pupusiu.
- Nie.

01:24:18.250 --> 01:24:19.458
Nie!

01:24:30.125 --> 01:24:31.750
Załatw go!

01:24:40.166 --> 01:24:41.000
No dalej!

01:24:59.833 --> 01:25:00.750
Christosie!

01:25:01.333 --> 01:25:02.458
Rdzeń uszkodzony.

01:25:02.541 --> 01:25:05.041
Stabilność reaktora zagrożona.

01:25:05.125 --> 01:25:06.500
Rozpocząć ewakuację.

01:25:09.041 --> 01:25:11.708
Blokada obiektu za dwie minuty.

01:25:11.791 --> 01:25:13.875
Kolego, czas iść. Chodź.

01:25:14.958 --> 01:25:16.416
Nie mogę go wyłączyć!

01:25:17.083 --> 01:25:18.000
Stój.

01:25:20.333 --> 01:25:21.833
Chcę mój dysk.

01:25:21.916 --> 01:25:23.166
Nie dam ci go.

01:25:23.250 --> 01:25:24.625
Zastrzel go.

01:25:24.708 --> 01:25:25.958
Stańcie za mną.

01:25:26.041 --> 01:25:28.791
Ta broń strzela
pociskami przeciwpancernymi,

01:25:28.875 --> 01:25:31.375
więc nawet za tobą zrobi z nas sito.

01:25:31.458 --> 01:25:33.416
- Dzięki za info.
- Bardzo proszę.

01:25:33.500 --> 01:25:35.708
- Rozproszcie się.
- Warte rozważenia.

01:25:35.791 --> 01:25:38.250
Mayu, nie jesteś morderczynią.

01:25:38.333 --> 01:25:39.500
Jeszcze nie.

01:25:40.250 --> 01:25:41.250
Posłuchaj mnie.

01:25:41.333 --> 01:25:43.541
Wszystko, nad czym pracowałyśmy,

01:25:44.083 --> 01:25:46.791
zniknie, jeśli nie pociągniesz za spust.

01:25:46.875 --> 01:25:48.208
No śmiało.

01:25:48.291 --> 01:25:50.958
Minuta i 30 sekund do blokady obiektu.

01:25:51.041 --> 01:25:52.666
Dasz radę.

01:25:53.250 --> 01:25:54.166
Zrób to!

01:25:54.250 --> 01:25:56.250
Mayu, stać cię na więcej.

01:25:59.875 --> 01:26:02.458
Wybacz, Louisie,
ale sam się o to prosiłeś.

01:26:02.541 --> 01:26:03.833
Być może.

01:26:05.583 --> 01:26:06.583
Niby blefuję?

01:26:08.291 --> 01:26:10.041
Zapytaj lepiej syna.

01:26:11.458 --> 01:26:17.375
Musiałam zabić jego żonę dwa razy,
by zadbać o trwałość mojego programu.

01:26:17.458 --> 01:26:21.333
Nie myśl, że cię nie zastrzelę.

01:26:22.416 --> 01:26:23.958
Daj mi to!

01:26:24.041 --> 01:26:25.208
Nie.

01:26:25.291 --> 01:26:27.208
Minuta do blokady obiektu.

01:26:28.166 --> 01:26:32.500
Nigdy nie rozumiałeś szerszej perspektywy.

01:26:58.333 --> 01:27:00.416
A ty nigdy nie rozumiałaś nauki.

01:27:05.208 --> 01:27:07.166
Skąd wiedziałeś, że to zadziała?

01:27:07.666 --> 01:27:11.333
Pociski przeciwpancerne
mają rdzeń ze stali magnetycznej.

01:27:12.583 --> 01:27:15.291
Czasem warto być nerdem.

01:27:18.666 --> 01:27:20.708
Rozpoczęto protokół izolacyjny.

01:27:23.000 --> 01:27:24.791
- Zostało 10 sekund.
- Rany.

01:27:24.875 --> 01:27:26.375
- Lepiej uciekajmy.
- Tak.

01:27:27.041 --> 01:27:28.000
Dziewięć.

01:27:28.958 --> 01:27:30.166
Osiem.

01:27:30.250 --> 01:27:31.333
Uważajcie!

01:27:31.416 --> 01:27:32.333
Siedem.

01:27:33.166 --> 01:27:34.083
Sześć.

01:27:35.833 --> 01:27:37.916
Pięć. Cztery.

01:27:38.000 --> 01:27:38.833
Trzy.

01:27:40.000 --> 01:27:43.625
- Dwa.
- O cholera!

01:27:44.500 --> 01:27:45.458
Jeden.

01:27:51.625 --> 01:27:54.916
„Dzień z dzieckiem w pracy”
był wielkim sukcesem.

01:27:55.000 --> 01:27:55.916
Zgoda.

01:28:01.916 --> 01:28:04.416
- Na co się patrzysz?
- Wciąż tu jesteście.

01:28:04.500 --> 01:28:09.083
Uznałem, że po likwidacji podróży w czasie
wrócicie do swoich linii czasu.

01:28:09.166 --> 01:28:11.875
Pewnie trochę potrwa,
nim 30 lat zmian w czasie

01:28:11.958 --> 01:28:13.375
się uporządkuje.

01:28:13.458 --> 01:28:15.166
Chyba nie mamy dużo czasu.

01:28:16.416 --> 01:28:18.333
Czuję, że coś się dzieje.

01:28:18.416 --> 01:28:19.291
Ja też.

01:28:28.083 --> 01:28:29.875
Na pewno możemy tu być?

01:28:29.958 --> 01:28:32.916
Tak. Mama zawozi cię
w czwartki na kółko naukowe.

01:28:34.375 --> 01:28:36.000
Słuchaj, tato.

01:28:38.291 --> 01:28:41.416
- Musimy ci coś powiedzieć.
- Już wiem.

01:28:42.625 --> 01:28:44.708
Wiedziałem, jak tylko was ujrzałem.

01:28:46.125 --> 01:28:48.125
Przykro mi, chłopaki.

01:28:49.750 --> 01:28:53.250
Przykro mi, że nie będzie mnie przy was.

01:28:53.333 --> 01:28:54.958
Dużo nad tym rozmyślałem,

01:28:55.041 --> 01:28:58.541
ale nie możecie mi powiedzieć,
jak i kiedy to się stanie.

01:28:59.125 --> 01:29:00.083
Wróciliście tu,

01:29:00.166 --> 01:29:03.166
bo nikt nie ma prawa
zmieniać przyszłości, w tym my.

01:29:03.250 --> 01:29:04.958
- To twoja przyszłość.
- Nie.

01:29:06.583 --> 01:29:09.625
Wy jesteście moją przyszłością. Wy obaj.

01:29:10.833 --> 01:29:12.833
Mam niebywałe szczęście,

01:29:14.166 --> 01:29:15.833
że dane mi ją było zobaczyć.

01:29:19.083 --> 01:29:20.958
Nie było mnie przy tobie.

01:29:21.541 --> 01:29:22.500
Przepraszam cię.

01:29:23.208 --> 01:29:25.541
Ale widziałem, jak się urodziłeś

01:29:25.625 --> 01:29:27.458
i zaczerpnąłeś pierwszy oddech.

01:29:28.416 --> 01:29:31.750
A coś takiego zmienia wszystko.

01:29:32.875 --> 01:29:37.125
Jesteś moim synem, Adamie. Kocham cię.

01:29:38.166 --> 01:29:40.208
Jesteś moim synkiem i cię kocham.

01:29:40.291 --> 01:29:42.708
Dobra. Nie musisz…

01:29:42.791 --> 01:29:47.000
Pokochałem cię, gdy tylko cię zobaczyłem,
i to się nigdy nie zmieni.

01:29:47.083 --> 01:29:47.958
Jasne.

01:29:48.041 --> 01:29:50.750
- Jesteś moim synem.
- Tato? Nie musimy…

01:29:50.833 --> 01:29:52.666
- Jesteś niesamowity.
- Dobra.

01:29:52.750 --> 01:29:54.541
- Kocham cię.
- Rozumiem, tato.

01:29:54.625 --> 01:29:55.833
Nie sądzę.

01:29:55.916 --> 01:29:58.125
- Jestem z ciebie dumny.
- No dobrze.

01:29:58.208 --> 01:29:59.958
Kocham cię, synu.

01:30:00.625 --> 01:30:04.166
W głębi serca o tym wiesz. Chodź do mnie.

01:30:05.625 --> 01:30:09.666
Jesteście moimi synami
i zawsze nimi będziecie.

01:30:09.750 --> 01:30:11.416
Na przestrzeni całego czasu.

01:30:12.916 --> 01:30:13.958
Kocham cię, tato.

01:30:14.041 --> 01:30:15.666
Kocham cię, kolego.

01:30:17.500 --> 01:30:19.833
Nie duś już tego w sobie.

01:30:26.708 --> 01:30:31.000
Potrzebuję cię, tato.
Bez ciebie jest strasznie ciężko.

01:30:33.291 --> 01:30:34.166
Wiem.

01:30:34.916 --> 01:30:36.250
Będzie dobrze.

01:30:37.375 --> 01:30:39.875
- Będzie wręcz świetnie.
- Nie wiesz tego.

01:30:40.958 --> 01:30:42.500
Żartujesz sobie?

01:30:42.583 --> 01:30:44.041
Widziałeś kolesia?

01:30:50.750 --> 01:30:52.625
Na pewno coś możemy zrobić.

01:30:52.708 --> 01:30:54.500
Mam pomysł.

01:30:58.708 --> 01:31:00.166
Naprawdę to zrobimy?

01:31:03.958 --> 01:31:06.375
No dobra.

01:31:07.250 --> 01:31:08.583
Mam małą prośbę.

01:31:09.500 --> 01:31:11.708
Nie wiem, czy coś z tego zapamiętamy,

01:31:11.791 --> 01:31:15.500
ale może będzie jakieś echo,
tak jak twierdziła Laura.

01:31:15.583 --> 01:31:16.916
Ale na wszelki wypadek

01:31:19.500 --> 01:31:21.041
przytul ode mnie mamę.

01:31:21.625 --> 01:31:22.500
Zrobiłbyś to?

01:31:23.541 --> 01:31:26.208
Ale nie tak badziewnie, w twoim stylu.

01:31:26.291 --> 01:31:28.500
Tylko tak, żeby łamało żebra.

01:31:29.083 --> 01:31:30.208
Jasne.

01:31:30.291 --> 01:31:31.750
Cholera jasna.

01:31:32.375 --> 01:31:33.208
Co?

01:31:34.750 --> 01:31:39.250
Przez 30 lat próbowałem uciec
od tej wersji mnie, która jest tobą.

01:31:41.166 --> 01:31:42.833
Ale coś ci powiem.

01:31:44.250 --> 01:31:47.750
Wstyd się przyznać,
ale zawsze byłeś najlepszą częścią mnie.

01:31:48.958 --> 01:31:51.833
- Zarajamy tego banana czy…
- Gramy!

01:33:06.583 --> 01:33:09.500
- Hej.
- Nie spóźnisz się do pracy?

01:33:09.583 --> 01:33:11.708
Muszę opłacić ubezpieczenie domu.

01:33:11.791 --> 01:33:14.500
Zapisałam to w kalendarzu,
ale nie widzę polisy.

01:33:14.583 --> 01:33:17.166
Przy tym systemie archiwizacji? Szokujące.

01:33:17.250 --> 01:33:18.583
Szokujące.

01:33:18.666 --> 01:33:19.791
Powinno być online.

01:33:19.875 --> 01:33:22.375
Tak robił to twój tata. Pomożesz mi?

01:33:22.958 --> 01:33:27.458
- Spóźnię się do szkoły.
- O rany. To prawda. Miłego dnia.

01:33:41.291 --> 01:33:42.208
Adamie.

01:33:43.250 --> 01:33:44.166
Tak?

01:33:45.791 --> 01:33:48.125
Sprawdzam, czy ktoś na mnie nie napadł.

01:33:49.041 --> 01:33:50.083
To niewykluczone.

01:33:53.875 --> 01:33:55.583
Chodź tutaj!

01:34:02.000 --> 01:34:04.708
- Kocham cię, skarbie.
- A ja ciebie.

01:34:07.250 --> 01:34:08.583
Jak już mówiłem,

01:34:08.666 --> 01:34:13.000
naszym celem jest
obliczenie zmienności siły grawitacji,

01:34:13.083 --> 01:34:16.250
która zależy wyłącznie od tego,
czy tor ruchu

01:34:16.333 --> 01:34:19.375
zmierza w kierunku Ziemi,
czy oddala się od niej.

01:34:19.458 --> 01:34:23.041
Zdefiniujmy siłę grawitacji Ziemi
na obiekt

01:34:23.125 --> 01:34:25.458
przy użyciu wzoru Newtona.

01:34:25.958 --> 01:34:30.083
F równa się duże G,
gdzie G to stała grawitacji.

01:34:44.708 --> 01:34:46.000
Co za koleś.

01:34:47.333 --> 01:34:50.791
Mówi od 15 minut
i udało mu się uśpić całą aulę.

01:34:52.583 --> 01:34:54.750
- Ciebie widać nie.
- Nie.

01:34:54.833 --> 01:34:59.375
Nauczyłem się zasypiać z otwartymi oczami.

01:34:59.458 --> 01:35:00.416
Zobacz.

01:35:04.666 --> 01:35:06.166
Mówisz serio?

01:35:08.916 --> 01:35:11.750
- Fajowe, co?
- Bombowe.

01:35:12.375 --> 01:35:14.375
Jestem Adam. Adam Reed.

01:35:15.041 --> 01:35:16.083
Laura Shane.

01:35:16.166 --> 01:35:18.208
- Miło cię poznać.
- Mnie również.

01:35:18.708 --> 01:35:21.958
- Przymknę się.
- Dobra.

01:35:22.041 --> 01:35:24.541
Skąd biorą tych gościnnych wykładowców?

01:35:24.625 --> 01:35:25.583
Co nie?

01:35:26.625 --> 01:35:30.333
Genetycznie skonstruowano ich,
żeby nas śmiertelnie wynudzić?

01:35:30.416 --> 01:35:32.375
Jesteś gościnnym wykładowcą, co?

01:35:33.416 --> 01:35:36.666
- Tak.
- Cholera. W jakiej dziedzinie?

01:35:37.333 --> 01:35:39.000
Lingwistyka komputerowa.

01:35:39.083 --> 01:35:40.083
- Nie gadaj!
- No.

01:35:40.166 --> 01:35:41.458
Nie wiem, co to jest.

01:35:43.041 --> 01:35:46.375
- Co to ma wspólnego z lataniem?
- Nic.

01:35:46.875 --> 01:35:47.833
- Och.
- Tak.

01:35:48.625 --> 01:35:51.416
Och. Chyba jesteś w złym miejscu.

01:35:51.500 --> 01:35:55.291
- To subiektywne. To Schaefer 309.
- Dosłownie w złym. Farrel 309.

01:35:55.375 --> 01:35:56.208
- Nie.
- Tak.

01:35:56.958 --> 01:35:58.083
- Nie.
- Tak.

01:35:58.166 --> 01:35:59.875
No dobrze.

01:36:01.250 --> 01:36:03.250
- Wiedziałem!
- No dobrze.

01:36:03.333 --> 01:36:04.833
- Dobra.
- Bingo! O tak!

01:36:04.916 --> 01:36:06.750
Jestem w złym budynku.

01:36:06.833 --> 01:36:08.666
Jesteś na złym kampusie.

01:36:10.958 --> 01:36:11.916
Zgubiłam się.

01:36:13.208 --> 01:36:15.208
Już nie. Znalazłem cię.

01:36:24.041 --> 01:36:26.083
Mogę cię zaprowadzić do Schaefera.

01:36:27.041 --> 01:36:30.666
Na pewno? Nie chciałabym zakłócić ci snu.

01:36:33.250 --> 01:36:34.125
Mam…

01:36:35.333 --> 01:36:36.333
Mam czas.

01:36:39.500 --> 01:36:40.541
Co więcej…

01:36:45.416 --> 01:36:46.333
Dobrze.

01:36:46.416 --> 01:36:47.375
Dobrze.

01:43:58.958 --> 01:44:03.958
Napisy: Przemysław Stępień
